Nieoficjalnie: w Polsce może zostać wprowadzony stan epidemii. Wiemy, co konkretnie oznacza dla Polaków

Nieoficjalne wiadomości mogą zaniepokoić każdego. Co zmieni się po wprowadzeniu stanu epidemii?
youtube.com Onet News
Wstecz

1 z 10

Dalej

Nieoficjalne wiadomości mogą zaniepokoić każdego. Co zmieni się po wprowadzeniu stanu epidemii?

Wiadomości o ewentualnym wprowadzeniu stanu epidemii wywołały lawinę pytań. 14 marca został wprowadzony w całej Polsce stan zagrożenia epidemicznego. Te 2 pojęcia mocno się od siebie różnią. Przepis o wprowadzeniu stanu epidemii jest znacznie bardziej restrykcyjny.

Minister Zdrowia, Łukasz Szumowski, cały czas stara się trzymać rękę na pulsie. Wraz Mateuszem Morawieckim, Mariuszem Kamińskim, Michałem Dworczykiem oraz Jarosławem Pinkasem monitoruje rozwój koronawirusa w kraju. Minister Zdrowia przewiduje, że do końca tygodnia liczba zakażonych przekroczy 1000.

Działania są podejmowane dynamicznie. Na tę chwilę zawieszono ruch kolejowy i powietrzny, zamknięto granice, przybywający do kraju są kierowani na 14-dniową kwarantannę, czynne są tylko apteki i sklepy spożywcze, zakazano też zgromadzeń powyżej 50 osób. Jeśli sytuacja znów mocno się pogorszy (liczba zakażonych, zgonów i podejrzanych przypadków), rząd wprowadzi stan epidemii. Na tę chwilę wcale nie jest to wykluczone.

Kliknij "Następna strona", aby dowiedzieć się, jak mocno zmieni się sytuacja w Polsce po wprowadzeniu stanu epidemii. O wszystkich restrykcjach jasno mówi ustawa.

Zobacz także:

  1. Kobieta przez rok nie piła wody. Efekt jest powalający
  2. Karolina Szostak pokazała wnętrza swojego mieszkania. Mowę odbierają warunki w jakich mieszkach
  3. Pokazali, jak ich zwierzęta reagują na pracę z domu. Widok bawi do łez, wszyscy wysyłają swoje zdjęcia
  4. Nieziemsko pyszne i soczyste kotlety mielone. Sekretem są dwa składniki, których używały nasze babcie

Źródło: Wirtualna Polska

Następna strona