Tata błagał o pomoc, gdy "porwali" mu dzieci. Okazało się, że prawda jest zupełnie inna, ten mord budzi grozę

Tata
Pixabay
Reklama
Wstecz

1 z 8

Dalej

Tata błagał o pomoc w odnalezieniu zaginionych dzieci. Rozklejał plakaty w Warszawie i Wrocławiu, twierdząc, że jego pociechy zostały uprowadzone. Po tym, jak prawda wyszła na jaw, wszyscy byli w ciężkim szoku. Ten mord mrozi krew w żyłach.

Tata był bardzo mocno związany z dziećmi, do których odebrano mu prawa. Mężczyzna nie mógł pogodzić się z zaistniałą sytuacją. We wrześniu rozklejał plakaty o porwaniu swoich pociech, a w listopadzie doszło do tragicznego wydarzenia, które było zaskoczeniem dla wielu. Chyba nikt nie spodziewał się takiego obrotu sytuacji.

Okazuje się jednak, że w czasie kiedy ojciec przyozdabiał miasta plakatami, dzieci były bezpieczne z matką i nikt ich nie uprowadził. Cała ta historia była wynikiem sporu na tle sprawy rozwodowej, o to, kto ma się zajmować dziećmi. Dla Tomasza M. niewyobrażalną rzeczą byłoby stracić córkę i syna. Posunął się zatem do okropnych czynów.

Przedstawiamy przerażające fakty dotyczące tej sprawy. Cała ta historia budzi grozę.

Kliknij "Następna Strona" żeby dowiedzieć się, na jaki plan wpadł ojciec dwójki dzieci.

 

ZOBACZ TAKŻE:
1. Gwiazdy, które zostały zgwałcone. Za ich karierą kryje się ogromny ból
2. Które ze znanych gwiazd wciąż są wolne? Sprawdź u kogo masz szanse, w numer 7 nie dowierzamy
3. Rak żołądka to złośliwy nowotwór, który zaczyna się niepozornie. Oto objawy, które powinny wzbudzić twój niepokój

Następna strona