Tadeusz Rydzyk nie nadawał się na księdza? Sekrety redemptorysty wyszły na jaw

Ojciec dyrektor
Youtube.com/NiezaleznaTV
Wstecz

1 z 10

Dalej

Ojciec Tadeusz Rydzyk to jedna z najbardziej znanych i charakterystycznych postaci w Polsce. Sławę zawdzięcza głównie utworzeniu katolickiej rozgłośni radiowej i stacji telewizyjnej. Okazuje się, że na początku chciał być księdzem, ale nie nadawał się do pełnienia tej funkcji. Przedstawiamy mało znane i zaskakujące fakty z jego życia.

Tadeusz Rydzyk jest bez wątpienia najsławniejszym polskim redemptorystą i jednym z najbardziej rozpoznawalnych polskich duchownych rzymskokatolickich. Wszystko za sprawą jego rozgłośni radiowej i telewizji o charakterze społeczno-katolickim. Zakonnik założył Radio Maryja 8 grudnia 1991 roku w Toruniu wspólnie ze Zgromadzeniem Najświętszego Odkupiciela. Od tego momentu pozostaje dyrektorem radia. Aktualnie to rozgłośnia o tematyce religijnej z największymi zasięgami w naszym kraju. Część transmisji jednocześnie emituje TV Trwam.

Ciekawe jest również to, że o. Tadeusz Rydzyk w dokumentacji KRRiT jest określany prawnie jako "jednoosobowy organ nadzorczy, jednoosobowy organ zarządzający i jednoosobowy organ kontrolny Radia Maryja". Wokół redemptorysty krąży wiele kontrowersji w związku z jego funkcją i tym, jak ją wykorzystuje.

Największy odsetek, bo aż 41%, odbiorców radia i telewizji prowadzonych przez Rydzyka, stanowią osoby w wieku 60-75 lat. Głównym źródłem ich finansowania są dobrowolne składki radiosłuchaczy. Jak podają media, duchowny ze swoich biznesów miał 56 mln zł przychodów i 11 mln zł zysków netto w 2015 roku. Wątpliwości opinii publicznej budzi też działalność Fundacji "Lux Veritatis".

Kolorowa prasa co pewien czas rozpisuje się na temat nowych realizowanych lub planowanych inwestycji przedsiębiorczego kapłana takich jak kompleks z basenami termalnymi i gabinetami odnowy biologicznej, ciepłownia czy telefonia komórkowa.

Jakiś czas temu było również głośno o aferze dotyczącej wypowiedzi o. Tadeusza. Podczas jednego z programów powiedział, że bezdomny podarował dla Radia Maryja dwa luksusowe samochody. Do dziś podtrzymuje, że nie skłamał, a taka sytuacja naprawdę miała miejsce.

Okazuje się, że zdolności organizacyjne miał od dawna. Jednak z jego zdolnościami i możliwościami intelektualnymi nie zawsze było tak dobrze. W trakcie jego edukacji pojawiły się sugestie, że nie nadaje się na księdza. Rydzyk pewnie wolałby nie wracać do tych chwil. Oto szokujące sekrety na temat dyrektora największej religijnej rozgłośni radiowej w Polsce.

(Przewiń stronę w górę i kliknij "NASTĘPNY".)

Następna strona