Odłączony od aparatury Szymonek przeżył katorgę. Druzgocące fakty, o których media milczą

Szymon
Facebook / WALCZSZYMON
Reklama
Wstecz

1 z 11

Dalej

Szymon w styczniu bieżącego roku trafił do jednego z warszawskich szpitali w ciężkim stanie. We wtorek, 18 czerwca 2019 roku, zapadła decyzja o odłączeniu go od aparatury wbrew woli jego rodziców. Dobiegła końca walka o życie 11-miesięcznego chłopca. Lekarze już kilka dni temu stwierdzili, że jego stan jest skrajnie ciężki. Przedstawicielka rodziców dziecka twierdzi, że zostali oni oszukani przez szpital, a odłączenie dziecka od respiratora odbyło się bez wcześniejszego poinformowania ich. Przedstawiamy przerażające fakty, o których media milczą.

Szymon 16 stycznia był szczepiony na pneumokoki, a po czterech dniach od szczepienia wystąpiła u niego gorączka oraz drgawki. Ostatecznie 21 stycznia niemowlę wylądowało w Szpitalu Dziecięcym przy ul. Niekłańskiej w Warszawie.

"W nocy zaczęły zanikać funkcje życiowe. Dziecko było reanimowane, po czym zrobiono kolejne TK głowy, powstał obrzęk mózgu. Rodzice usłyszeli, że niemalże na 100% jest śmierć mózgu. Po przeprowadzeniu procedur związanych ze stwierdzeniem obumarcia mózgu zebrała się komisja i jeden z badających lekarzy wyczuł delikatne tętno ciemiączka. Zaprzestali dalszych czynności. Nie znają przyczyny stanu Szymonka" - napisała na Facebooku ciocia chłopca, która relacjonowała cały przebieg choroby.

W ostatnim czasie pojawiły się informacje o tym, że Szymon może zostać odłączony od aparatury. Pod szpitalem, w którym przebywał chłopiec, gromadzili się protestujący, a bliscy chłopca zamieszczali w sieci dramatyczne posty. Informowali w nich nie tylko o stanie zdrowia dziecka, ale również o specjaliście, który miał przylecieć ze Stanów Zjednoczonych i dać im nadzieje na przywrócenie zdrowia Szymona.

Cała sprawa wygląda naprawdę strasznie, aż ciężko sobie wyobrazić co muszą przeżywać najbliżsi chłopca. To, co się wydarzyło, to zapewne dopiero początek walki rodziców nieżyjącego już dziecka ze służbą zdrowia.

Wspólnie z redakcją Pikio przedstawiamy przerażające fakty na temat śmierci Szymona, który dzielnie walczył o życie.

Kliknij "Następna Strona".

Następna strona

Komentarze 2

Ocena artykułu

Wioletta

1 miesiąc temu

Z kim

Paula

2 miesiące temu

No i huj z nim