Umierający szczeniak trafił w ręce szympansów. Nikt nie mógł przewidzieć, jak to się skończy

Szczeniak trafił w ręce szympansów
We Love Animals
Reklama
Wstecz

1 z 15

Dalej

Szczeniak trafił w ręce szympansów

Szczeniak nie jadł, był odwodniony, jego ciało było jedną wielką raną, a jakby tego wszystkiego było mało, w brzuchu miał robaki. W takim przypadku nikt nie wierzył w pozytywny finał tej historii. Na szczęście stało się coś niesamowitego, a los maluszka całkowicie się odmienił. 

Szczeniak został cudem uratowany i może mówić o prawdziwym szczęściu. Pewnego dnia Jenny Desmond, na co dzień prowadząca wraz z mężem Jimem schronisko dla szympansów w Liberii, przemierzała ulice swojego miasta. Kątem oka zobaczyła na poboczu małe, zakurzone stworzenie, które ruszało się i widocznie potrzebowało pomocy.

Mały piesek znajdował się na skraju wyczerpania. Być może jeszcze kilka godzin w gorącym słońcu sprawiłoby, że umarłby w męczarniach. Szczeniak szybko ochrzczony imieniem Snafu został napojony i przewieziony do schroniska dla szympansów. Jenny nie mogła tak tego zostawić. Na miejscu okazało się, że szczeniak był nie tylko odwodniony i nie jadł kilka dni, ale miał na całym ciele zainfekowane rany, był zarobaczony, a gorączka nie chciała ustąpić. Małżeństwo bało się, że pies nie przeżyje, ale postanowili walczyć o jego zdrowie.

Szczeniak w ciągu kilku następnych dni i tygodni chętnie pił i jadł, przybrał na wadze, a jego rany zaczęły się zabliźniać. Jenny zadecydowała, że warto zapoznać go z szympansami. Nie wiedzieli, jak odmienne gatunki na siebie zareagują, ale małpy wręcz przyjęły go do swojego stada.

Czas pokazał, że pies zżył się z szympansami. Dni spędzał na zabawie z człekokształtnymi, a one wymyślały dla niego coraz ciekawsze formy aktywności. Z ich strony nie brakowało też głasków, przytulania i charakterystycznego iskania. Szczeniak był radosny jak nigdy, nie przypominał już strachliwej znajdy z ulicy.

Ostatecznie Snafu został zaadoptowany przez siostrzeńców Jenny, mieszkających w Kolorado. W nowym domu nie ma już małp, ale dwa inne psy, z którymi zżył się równie szybko.

Kliknij "Następna strona" aby zobaczyć, jak szczeniak wyglądał zanim został oddany szympansom pod opiekę.

Zobacz także:

  1. Jadowite pająki w Polsce. Ich ukąszenie może się skończyć tragicznie, widząc któregoś z nich lepiej uciekaj
  2. 12 najmłodszych rodziców na świecie. Większość z nich to jeszcze dzieci, w głowie się nie mieści
  3. Sernik bez jajek i bez pieczenia jest prawdziwym hitem wśród gospodyń. Smakuje rewelacyjnie, tego przepisu nie można zepsuć
  4. Mogą być silnie rakotwórcze, są w każdym domu, lista przedmiotów. Środki myjące, woda z kranu, lekarstwa i wiele innych

Źródło: Kochamy Zwierzaki

Następna strona