Służba Ochrony Państwa kompromituje Polskę! Tragiczne wpadki formacji

SOP
Poprzednia strona

1 z 10

Następna strona

Służba Ochrony Państwa to nowa formacja, która od lutego br. zajmuje się ochroną najważniejszych osób w państwie. Miała zastąpić BOR i nie powtarzać jego błędów, zamiast tego jednak nieustannie zalicza poważne wpadki, które kładą się cieniem na jej reputacji i stwarzają zagrożenie dla VIP-ów.

Nie ulega wątpliwości, że ochrona osób pełniących najwyższe funkcje w państwie to zadanie, które można powierzyć jedynie najlepiej wykwalifikowanym i przygotowanym do tego ludziom. Nic dziwnego, że wszelkie informacje na temat niedociągnięć, niedopatrzeń bądź też rażących błędów służb za to odpowiedzialnych odbijają się szerokim echem w mediach i dostarczają powodów do zmartwień dla opinii publicznej.

SOP miała być odpowiedzią rządu PiS na częste kompromitacje Biura Ochrony Rządu. Odkąd jednak formacja ta powstała i zaczęła sprawować ochronę nad ważnymi politykami, wciąż słyszymy o kolejnych problemach, wypadkach z udziałem ich funkcjonariuszy i różnych innych rażących błędach, nierzadko narażających bezpieczeństwo najważniejszych polityków w państwie i nie tylko ich.

Zgodnie z danymi przedstawianymi przez samą SOP od lutego br. miało miejsce już 14 wypadków drogowych z udziałem jej mundurowych. Z tego połowa nie została spowodowana przez nich samych.

Jakie są przyczyny słabości nowo powołanej służby? Jakiego rodzaju popełnione przez nią błędy szczególnie zaszkodziły jej wizerunkowi? Przedstawiamy sprawy, które wywołały prawdziwą burzę w polskich mediach.

Następna strona