Rolnik szuka żony: Producenci show woleliby to przemilczeć. Największe porażki

Rolnik szuka żony
Youtube.com/Rolnik szuka żony
Reklama
Wstecz

1 z 12

Dalej

Program "Rolnik szuka żony" ma na celu pomoc w znalezieniu drugiej połówki Polska edycja trwa od 2014 roku i jest wciąż jednym z najbardziej lubianych i najchętniej oglądanych programów w TVP. Wielu uczestników naprawdę znalazło ukochaną osobę. Inni, mimo szczerych chęci, nie byli w stanie stworzyć stałego związku z wybranymi kandydatkami. Oto pary, które ogłosiły swoje rozstanie po zakończeniu programu.

"Rolnik szuka żony" ma na celu pomoc w znalezieniu drugiej połówki rolnikom, którzy zgłaszają się do programu. Jest to odpowiednik brytyjskiego reality show „Farmer Wants a Wife" należącego do FremantleMedia. W tzw. odcinku zerowym ośmiu rolników nagrywa swoją wizytówkę, w której opowiadają o sobie i swoich wymaganiach. Potem przychodzi czas oczekiwania na listy (zgłoszenia), które mają zachęcić uczestników do zaproszenia kandydatek do siebie. Tylko trzy kobiety mogą przyjechać do domu amanta poszukującego partnerki.

W wielu edycjach występowały osoby, które znacząco zapadły w pamięć widzom. Można przytoczyć tu słynne "tam wiesz" Zbyszka z trzeciej serii lub złote myśli Stanisława. Rolnicy zaliczali też wiele wpadek, o których było głośno. W ostatniej edycji programu widzom nie przypadły do gustu seksistowskie zachowania Jana, który nie tylko pozwala sobie na frywolne komentarze wobec zaproszonych kobiet, ale też przekracza granice akceptowalnego kontaktu fizycznego.

Sympatię widzów zyskała ostatnio Jessica, kandydatka na partnerkę dla Krzysztofa. W ostatnim odcinku podziękował jej za udział podczas najszybszej randki w historii programu. Uczestniczka była wstrząśnięta i zarzuciła mu, że gdyby ją uprzedził, to nie musiałaby się golić i nakładać maseczek. Przyszły niedoszły odparł jej na to, że zrobiła to dla siebie na przyszłość. Fani "Rolnik szuka żony" byli zasmuceni odejściem ich faworytki. Niektórzy nie chcą już oglądać dalszych odcinków bez jej udziału.

Okazuje się, że kilku uczestników założyło nawet rodziny i ślubowało sobie miłość i wierność przy ołtarzu. To właśnie po części wskazuje na skuteczność i sukces całego przedsięwzięcia. Nie wszyscy mieli jednak to szczęście. Przedstawiamy pary, które poznały się w "Rolnik szuka żony", ale im nie wyszło.

Następna strona