Gwiazdor serialu "Ranczo" musi na siebie uważać. Gdyby nie żona, już by nie żył

Ranczo
Kadr z serialu "Ranczo"
Reklama
Wstecz

1 z 9

Dalej

Ranczo to jeden z najpopularniejszych i najbardziej lubianych polskich seriali. Opowiada o prozie życia mieszkańców wsi Wilkowyje. Jeden z głównych aktorów doznał osobistego dramatu. Gdyby nie żona, mógłby już nie żyć. Przedstawiamy, z czym musiał zmierzyć się mężczyzna.

Ranczo to polski serial wyreżyserowany przez Wojciecha Adamczyka. Był emitowany od 2006 do 2016 roku na antenie TVP1. Fenomen tej produkcji przypisuje się prostej fabule. Akcja rozgrywa się na wsi Wilkowyje, która w rzeczywistości jest położona w okolicach Radzynia Podlaskiego. Sceny były też nagrywane w Jeruzal, Latowiczu i Sokulach. W ostatniej miejscowości mieści się dworek serialowej Lucy i Kusego.

Czy serial Ranczo powróci? Po śmierci scenarzysty, Andrzeja Grembowicza, WP informowała, powołując się na swoje źródła, że produkcja ma być reaktywowana. Ostatnio w tej sprawie wypowiedziała się jedna z aktorek, Elżbieta Romanowska, odtwórczyni roli Joli Pietrek. Potwierdziła ona zasłyszane plotki o kontynuacji serialu, jednak w nie do końca takim składzie, jak poprzednio. Na pewno aktorka nie wróci do swojej roli i Joli już nie zobaczymy.

Dotychczas pojawiło się mnóstwo plotek dotyczących tego, jak będzie wyglądał znany serial po powrocie na ekrany telewizorów. Widzowie zastanawiali się, czy przyjdzie nam obejrzeć pełny, 11. już sezon przygód mieszkańców Wilkowyj, czy może obejrzymy mniejszą serię, która zakończy wszystkie wątki, które pozostały niezamknięte. Pojawiły się już odpowiedzi na część pytań fanów.

Okazuje się, że pomimo śmierci scenarzysty zobaczymy kolejny sezon Rancza. Jak się jednak okazuje, prawdopodobnie liczba odcinków nie będzie zbliżona do tej z poprzednich sezonów. Najprawdopodobniej doczekamy się premiery jedynie kilku odcinków nowej serii. Niestety dowiedzieliśmy się również, że nie będzie nam dane śledzić losów wszystkich najbardziej znanych i lubianych bohaterów.

W serialu prawdopodobnie znów pojawią się Cezary Żak, wcielający się w postaci prezydenta Pawła Kozioła i jego brata bliźniaka, biskupa Piotra. Prawdopodobnie zobaczymy również Ilonę Ostrowską i Pawła Królikowskiego, czyli serialowych Lucy i Kusego. Są to główni bohaterowie serialu, bez których nie miałby on większego sensu, w związku z czym ich obecność wydaje się być oczywista.

Nie wszyscy dawni aktorzy zgodzili się na to, by po raz kolejny pojawić się w Ranczu, twierdząc, że teraz fabuła serialu może nie być powiązana z dawnym klimatem, za który pokochali go widzowie. Część odtwórców ról natomiast musiała odmówić z powodu braku czasu lub innych obowiązków związanych z pracą aktorską. 

Z tego powodu na planie zabraknie Elżbiety Romanowskiej, czyli serialowej Joli, a niektórzy twierdzą, że mogą nie pojawić się również inne lubiane przez oglądających postacie. Wielkim nieobecnym ma być serialowy policjant Stanisław, czyli Arkadiusz Nader. Jak się dowiadywaliśmy, na planie miał on wchodzić w bardzo poważne konflikty ze swoją serialową żoną Wioletką, czyli Magdaleną Waligórską.

Inne doniesienia prasowe potwierdzały, że najprawdopodobniej powstanie również kinowa ekranizacja losów mieszkańców Wilkowyj. Co ciekawe, nie byłby to pierwszy film tego typu. Plotki głoszą, że jego fabuła miałaby zdecydowanie odbiegać od tego, do czego przez lata przyzwyczaili się widzowie śledzący serial przed telewizorami.

Niezależnie od tego, na jaką formę kontynuacji zdecydują się producenci, fani serialu głoszą, że bardzo chcieliby po kilku latach przerwy wrócić do Wilkowyj i zobaczyć, co stało się z bohaterami serialu po dłuższej przerwie. Niewykluczone, że dojdzie do tego już w tym roku.

Premiera nowego sezonu miałaby odbyć się już tej jesieni. Prace nad 11. sezonem Rancza planowane są bowiem właśnie na wiosnę i lato tego roku. Potem przyjdzie nam poczekać, aż odbędzie się proces postprodukcji, by we wrześniu zobaczyć na własne oczy, co zdarzyło się w znanych Wilkowyjach.

Jeden z aktorów, grających główną rolę w słynnym "Ranczo" otarł się o śmierć. Fani bali się, że nie wróci on na plan serialu. W ostatniej chwili trafił do szpitala. Razem z redakcją Pikio przedstawiamy, z czym musiał zmierzyć się aktor. 

Kliknij "Następna Strona".

Następna strona