Porwali ich syna, gdy miał 2 lata. 32 lata później porażająca prawda wyszła na jaw, finał sprawy wyciska łzy z oczu

Porwanie dziecka, porażający finał
youtube.com South China Morning Post
Wstecz

2 z 6

Dalej

Stracili syna, gdy miał zaledwie 2 latka

Li Jingzhi i jej mąż w 1986 roku powitali na świecie swojego długo wyczekiwanego synka, któremu nadali imię Mao. Mieszkali w Chinach w prowincji Shaanxi wiodąc zupełnie zwyczajne i spokojne życia. W 1988 roku, gdy Mao miał dwa latka, jego rodzice zadecydowali o zapisaniu go do przedszkola. Najczęściej to tata odprowadzał go na zajęcia i nie inaczej było również tego feralnego dnia. Mężczyzna zabrał synka i ruszyli w drogę. Byli już blisko, gdy mąż Li na chwilę odwrócił wzrok. Gdy chciał spojrzeć znów na małego Mao jego już nie było - został porwany przez nieznajomych ludzi. 

Kliknij "Następna strona", by przeczytać dalej.

Następna strona