Paweł Adamowicz nie był zwykłym politykiem. Nieznane fakty z życia prezydenta Gdańska

pikio.pl Paweł Adamowicz
youtube.com/Portal Miasta Gdańska
Wstecz

1 z 12

Dalej

Paweł Adamowicz swoją polityczną karierę rozpoczął całkiem z przypadku. To jednak nie stanowiło przeszkody w jej rozwoju. Polityk szybko zdobył zaufanie ludzi, a stanowisko prezydenta Gdańska obejmował nieustannie aż do swojej tragicznej śmierci w 2019 roku. Zapraszamy do naszej galerii, w której poznacie fakty z życia tego niezwykłego człowieka.

Paweł Adamowicz być może nigdy nie miał konkretnych planów co do swojej kariery w polityce. Najwyraźniej jednak w oczach innych był on odpowiednim kandydatem. We władzach samorządowych debiutował w 1990 roku, zostając gdańskim radnym. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że na liście Komitetu Obywatelskiego "Solidarność" pojawił się dzięki sąsiadce jego rodziców. Zapewne wiele osób było pozytywnie zaskoczonych, gdy udało mu się wygrać.

Niespodziewane zwycięstwo Adamowicza było jedynie początkiem jego rozległej kariery. W następnych latach udało mu się objąć stanowisko przewodniczącego Rady Miasta Gdańsk, a niedługo później został prezydentem miasta.

Adamowicz od samego początku wzbudzał zaufanie ludzi. Od zawsze marzył, aby zostać prezydentem wszystkich gdańszczan. Można powiedzieć, że osiągnął swój cel. Polityk wygrywał wszystkie kolejne wybory, a co za tym idzie, stanowisko głowy miasta pełnił nieustannie przez dwadzieścia lat.

Niestety, na przestrzeni lat Adamowicz zetknął się również z niemałą krytyką, nie tylko wśród gdańszczan. Zadeklarował on, że przyjmie uchodźców, choć niewielu obywateli naszego kraju popiera taki stan rzeczy. Badania wskazują na to, że Polacy są przeciwni goszczeniu imigrantów z Syrii. Polityk był jednak innego zdania. Gdańsk miał skorzystać z programu "Relaunching Europe Bottom-Up".

Następna sprawa była związana z niezgodnościami w oświadczeniach majątkowych, w które zamieszany był Adamowicz. Cała sytuacja miała miejsce w marcu 2015 roku. Jego członkostwo w PO zostało wtedy zawieszone na trzy miesiące, po czym wygasło. Od tamtej pory polityk nie był już związany z żadną partią polityczną.

Paweł Adamowicz do samej śmierci starał się działać na rzecz gdańszczan. Udało mu się przekonać ich do siebie, czego dowodem były kolejne wygrane wybory. Zapraszamy do naszej galerii, w której dowiecie się więcej na temat życia polityka.

Następna strona