17-latka przyniosła siekierę, podała ją Sebastianowi i powiedziała tylko dwa słowa. Tragiczny finał

Autor Monika Majko - 15 Maja 2020

Nastolatka wraz z kolegą uciekła z młodzieżowego ośrodka wychowawczego i udała się do swojej matki mieszkającej w miejscowości Słonne w województwie podkarpackim. Tydzień później 17-latka podała Sebastianowi siekierę i powiedziała dwa słowa.

Nastolatka przebywała wraz z kolegą w młodzieżowym ośrodku wychowawczym, trafiła tam z powodu demoralizacji. Jessica i Sebastian uciekli z placówki i udali się do matki 17-latki. Tydzień później doszło do tragicznego zdarzenia, dziewczyna podała siekierę swojemu koledze i wydała krótkie polecenie. To, co zdarzyło się później mrozi krew w żyłach. Okoliczni mieszkańcy byli w szoku. Sprawą zajmuje się Prokuratura okręgowa w Przemyślu. Rzeczniczka prokuratury, Marta Pętkowska, właśnie przekazała, że śledztwo dobiega końca.

By dowiedzieć się, co zrobili nastolatkowie, kliknij "Następna Strona"

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Ściśle tajne i ukryte miejsca w Polsce widoczne w Google Maps? Od niektórych można dostać ciarek
  2. Była mega gwiazdą ze "Zbuntowanego Anioła", nagle zniknęła. Nie jest już aktorką, wiadomo, czym się teraz zajmuje
  3. Niewiarygodne co zrobili z grobem Jana Pawła II. Na 3 dni przed jego setną rocznicą urodzin
  4. Ukochany pies pogryzł jej chłopaka, nie przypuszczała, że to zapowiedź najgorszego. Parę tygodni później odnaleziono ciało kobiety

Źródło: Fakt 24

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News