Maryla Rodowicz przeszła przez piekło. Tragiczne sekrety jej przeszłości wprawiają w osłupienie

maryla rodowicz
Youtube.com/Plejada
Reklama
Wstecz

1 z 10

Dalej

Maryla Rodowicz skrywała sekret, którym postanowił się podzielić Daniel Olbrychski. To, co wyznał aktor, może zszokować. Artyści byli parą w latach 70. Zakochani planowali wspólną przyszłość, co stanęło im na przeszkodzie?

Pierwsze poważniejsze sukcesy estradowe Maryli miały miejsce już w 1967 roku. W czasie studiów na AWF występowała w składzie bigbitowego zespołu Szejtany. Artystka brała udział w przeglądach piosenek studenckich, tak zdobywała pierwsze doświadczenia i sukcesy. Występując na festiwalach, zdobywała liczne nagrody, a jej kariera zaczęła nabierać rozpędu. Twórczością 74-letniej piosenkarki możemy się cieszyć do dziś. Cały czas pozostaje osobą aktywną w branży.

Rodowicz i Olbrychski poznali się w połowie lat 70. Wtedy aktor był jeszcze żonaty z Moniką Dzienisiewicz-Olbrychską, która nie chciała mu dać rozwodu. Ich romansem żyła cała Polska. Związek artystów trwał 3 lata, rozpadł się poprzedzony wielkim kryzysem.

Aktor wspominał, że dla wybranki zawiesił nawet swoją działalność artystyczną. W tym czasie Maryla jednak nie próżnowała i wyjeżdżała w liczne trasy koncertowe, skupiając się na rozwoju swojej kariery. Olbrychski jadał samotnie kolacje w Warszawskim SPATiFi-e, po czym wracał do domu, który był pusty. Daniel nie ukrywał, że miał już dość takiego życia, które jak sam twierdzi, przeciekało mu przez palce. Chciał, żeby piosenkarka wróciła do domu, odpoczęła, w tym czasie on wyjedzie zrobić kilka filmów i na wszystko zarobi. Proponował nawet utrzymanie jej kapeli.

W końcu coś "pękło" w relacji artystów i romans dobiegł końca. W "Marii Antoninie" (biograficznej powieści o Maryli), aktor wspomina dramatyczny moment, kiedy wyprowadzał się od piosenkarki. Niby to ona odeszła od niego, ale to on był zmuszony zamieszkać w hotelu. Rodowicz wspomina, że po rozstaniu Olbrychski nie mógł się pogodzić z jej odejściem. Zdesperowany prosił jej mamę, by ta porozmawiała z córką i nakłoniła ją do powrotu. Aktor znalazł sposób, który pozwolił mu zapomnieć o bolesnej stracie. Leczył się na scenie, grając w komedii Fredry "Mąż i Żona".

W książce "Maryla. Życie Marii Antoniny", w której są zawarte liczne wypowiedzi ówczesnego kochanka piosenkarki, został zdradzony mroczny sekret gwiazdy. Na jaw wyszła tajemnica, którą oboje skrywali przez wiele lat. Maryla Rodowicz przeżyła dramat, ich związek został wystawiony na prawdziwą próbę przetrwania. Razem z redakcją dotarliśmy do tego mrożącego krew w żyłach faktu.

Kliknij "Następna strona".

Następna strona