Otyła i zaniedbana panna młoda postanowiła, że wejdzie w wymarzoną suknię ślubną. Jej metamorfoza jest piorunująca, ostatnie zdjęcie powala

Kobieta postanowiła schudnąć
the sun @endphp
Reklama
Wstecz

1 z 8

Dalej

Chciała poczuć się pewną siebie

Niejedna kobieta potrafi obsesyjnie dbać o swój wygląd, chcąc tym samym uniknąć jakiejkolwiek krytyki pod swoim adresem. Robi wszystko, by utrzymać odpowiednią wagę, zawsze wyglądać na wypoczętą i promienną, w czym szczególnie pomaga jej makijaż. Bywają jednak panie, które przez całe swoje życie były tego zupełnym przeciwieństwem i dopiero po wielu latach zdają sobie sprawę z tego, że wcale nie czują się dobrze w swoim ciele. 

Kobieta, o której chcemy wam opowiedzieć, przeszła naprawdę długą i przede wszystkim, trudną drogę po lepszą wersję siebie. Nim jednak 29-letnia Charlotte Hutchinson postanowiła odmienić swoje życie, niemal każdego dnia rozpieszczała się najróżniejszymi smakołykami, nie zważając na to, jak niezdrowe i kaloryczne one są. 

Nie było dnia, w którym policjantka nie zamówiłaby fast fooda, nie zjadła czekoladki, paczki chipsów i nie popiła tego wszystkiego pełną cukru Colą. Jedzenie sprawiało jej przyjemność i przysłaniało fakt, że z miesiąca na miesiąc Charlotte było coraz więcej. Nie czuła się dobrze w swoim ciele, a w czasie wakacji zamiast cieszyć się słońcem i krótkimi sukienkami, robiła wszystko, by zasłonić niepożądane fałdki. Mimo to nie zmieniała nawyków żywieniowych, a siłownię wciąż omijała szerokim łukiem. 

Wszystko zmieniło się, gdy jej ukochany, 33-letni Ricky Hutchinson, poprosił ją o rękę. Kobieta zgodziła się bez zawahania, jednak gdy do niej dotarło, że niebawem będzie musiała stanąć na ślubnym kobiercu, poczuła nieprzyjemny stres. Zrozumiała, że nie czuje się pewnie ze swoim wyglądem i co najważniejsze, w dniu ślubu chce wyglądać oszałamiająco, a nadwaga jej tego nie zapewni. Charlotte niemal z dnia na dzień podjęła decyzję o przejściu na dietę

Od tego momentu całe jej życie się zmieniło, a dzięki zbilansowanym posiłkom i treningom, gubiła kolejne kilogramy. Dzień ślubu zbliżał się nieubłaganie, dlatego choć nie osiągnęła jeszcze swojego celu, musiała zakupić suknię. Szybko wybrała dla siebie odpowiednią i do ostatniego momentu dążyła do idealnej sylwetki. Zaniemówiła, gdy 4 tygodnie przed ślubem przymierzyła swoją kreację. Choć do ceremonii zostało tak niewiele, krawcowa musiała szybko działa i zmniejszyć jej suknię! 27-latka schudła o wiele więcej, niż się spodziewała, co wywołało ogromny uśmiech na jej twarzy. Nie mogła uwierzyć, że finalnie poszła do ołtarza w kreacji o kilka rozmiarów mniejszej niż rzeczywiście zakupiła. 

Na weselu zgarniała same komplementy, a już jakoś świeżo upieczona żona z miłą chęcią chwaliła się swoimi zdjęciami w sieci. Każda z fotek odbiera mowę i pokazuję, że teraz Charlotte jest naprawdę szczęśliwa i w pełni siebie akceptuje. 

Kliknij "Następna strona", by zobaczyć niesamowitą metamorfozę Charlotte.

 

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Zdjęcia są piorunujące. Wszystkie koty z miotu wyglądają jak z innej planety
  2. Powalają ekstrawagancją czy zwykła głupota? Zrobił tatuaż swojemu kotu
  3. Przenigdy nie wyrzucaj skorupek po jajkach. Są tak cenne, że byłaby to ogromna strata

Następna strona