Katarzyna Dowbor wygrała walkę z nieuleczalną chorobą. Straszliwe cierpienia niszczyły jej życie

katarzyna dowbor
Youtube.com/Magazyn VIVA!
Wstecz

1 z 9

Dalej

Katarzyna Dowbor jest jedną z najpopularniejszych dziennikarek w Polsce. Z telewizją związana jest od 1983 roku. Jakiś czas temu media obiegły informacje o jej walce z nieuleczalną chorobą. Musiała przejść ciężką operację, po której ostatecznie pożegnała się z uciążliwymi dolegliwościami. Przedstawiamy wam jej drogę do zdrowia i symptomy choroby Gravesa-Basedowa.

Stan zdrowia Dowbor był komentowany w mediach od dawna. Gwiazda w pewnym momencie musiała zrobić przerwę w karierze zawodowej, ze względu na problemy spowodowane ciężką chorobą. Podobno pierwsze silne objawy pojawiły się, gdy prezenterka przechodziła bardzo stresujące chwile w swoim życiu.

- Choroba zaatakowała w okresie wielkich, stresujących zmian w moim życiu, gdy zmuszono mnie do odejścia po wielu latach z telewizji publicznej i bałam się o przyszłość - opowiadała Katarzyna Dowbor.

Dziennikarka została zdiagnozowana zupełnie przypadkowo. Na planie, podczas kręcenia jednego z odcinków swojego programu, lekarz gościnnie tam występujący zauważył coś niepokojącego. Katarzyna Dowbor miała widoczne zmiany na oku, które mogłyby wskazywać na chorobę autoimmunologiczną. Po wielu badaniach okazało się, że kobieta cierpi na silną nadczynność tarczycy. Od chwili rozpoznania, Katarzyna Dowbor była pod stałą opieką lekarzy. Nie mogła utrzymać stałej masy ciała, miała wahania nastrojów, cierpiała, odczuwała bóle kostne i bóle stawów. Leczenie nie przynosiło oczekiwanych rezultatów. Prezenterka musiała poddać się ryzykownej operacji.

- W pewnym momencie pani doktor Małgorzata Gietka-Czernel powiedziała: „Wycinamy, pani jest coraz starsza, za chwilę będą leki na nadciśnienie, na cukier. Będzie pani brała już nie jeden, ale dwa wagony leków rocznie i wysiądzie pani wątroba. Może lepiej tę wątrobę jednak chronić i tarczycę wyciąć - opowiadała w jednym z wywiadów.

Operacja przyniosła efekty, a Dowbor nie żałuje podjętej decyzji. Miesiąc po zabiegu czuła już ogromną różnicę, z dnia na dzień czuła się coraz lepiej. Zarówno fizycznie, jak i psychicznie się zregenerowała i była gotowa do pracy. Przestrzegała jednak, że symptomy tej choroby są niepozorne i należy zwiększyć czujność w wielu przypadkach. Oto czym objawia się choroba Gravesa-Basedowa.

Kliknij "Następna strona".

Następna strona