Jarosław Kaczyński w starciu z Wałęsą. Najlepsze memy po emocjonującej rozprawie

Wałęsa i Kaczyński
Twitter
Wstecz

1 z 12

Dalej

Jarosław Kaczyński pozwał Lecha Wałęsę. Wczoraj doszło do spotkania byłego premiera i byłego prezydenta w sądzie. Powód zarzuca pozwanemu naruszenie dóbr osobistych. Internauci postanowili skomentować emocjonującą sprawę sądową w postaci memów. Oto najlepsze z nich. 

W marcu br. przed Sądem Okręgowym w Gdańsku rozpoczął się proces o ochronę dóbr osobistych z powództwa byłego Prezesa Rady Ministrów Jarosława Kaczyńskiego. Dopiero wczoraj, 23 listopada, miało miejsce osobiste starcie dwóch polityków. Sprawa jest zawiła i ma wiele wątków. Wałęsa znany ze swojej bezpośredniości zarzucił Kaczyńskiemu przypisanie mu powiązań ze służbami bezpieczeństwa PRL. Ponadto stwierdził on, że były premier niejako sam doprowadził do katastrofy lotniczej w dniu 10 kwietnia 2010 r. i jest winny śmierci 96 osób, które tam zginęły.

Przed salą rozpraw były prezydent podtrzymał swoje stanowisko w tej kwestii. Jego zwolennicy głośno skandowali jego imię.

-Mamy do czynienia z grupą awanturników, którzy zakłócają pracę sądu - Kaczyński skomentował ich zachowanie.

Kaczyński zarzucił policjantom brak reakcji przed rozprawą, a później jego adwokat już w sali sądowej ujął aspekt złego traktowania jego klienta na korytarzu. Obaj politycy zgodnie nazwali swoją dawną współpracę pomyłką.

-Kiedy wykonywali moje polecenia, to byli świetni, ale jak zaczęli się usamodzielniać, to zaczęli robić, to, co widzicie - powiedział Wałęsa.

Kaczyński stwierdził, że nie jest to dla niego miła chwila. Do rangi symbolu urosła ostra wymiana zdań na temat wspólnych osiągnięć obu panów.

-Po co ja pana ministrem robiłem? O mój Boże - zapytał retorycznie były prezydent.

-A po co ja pana prezydentem? - odpowiedział prezes PiS.

Sąd poprosił media o opuszczenie sali rozpraw w kilka minut po rozpoczęciu. Chciał przedstawić dwóm stronom warunki ugody. Po dwóch godzinach rozprawy obydwaj panowie wyszli w asyście policji. Wałęsa chętnie odpowiadał na wszystkie pytania, Kaczyński milczał.

Po przerwie sąd ponownie zaprosił media na salę rozpraw. Pytał Kaczyńskiego m.in. o przebieg rozmowy, jaka miała miejsce 10 kwietnia 2010 roku między nim a jego bratem bliźniakiem. Polityk odpowiedział, że jedynym tematem rozmowy telefonicznej był stan zdrowia ich matki.

-Nie mogłem wydawać mojemu bratu poleceń. Nasze relacje miały zupełnie inny charakter - dodał również. Kaczyński czuje się głęboko urażony twierdzeniami Wałęsy. Uważa, że jest to oskarżenie najwyższego stopnia, wprost sugerujące, że nie dbał nie tylko o życie swojego brata i jego małżonki, ale i pozostałych ponad 90 osób znajdujących się na pokładzie samolotu. Warto zaznaczyć, że nadal nie pogodził się ze śmiercią śp. Lecha Kaczyńskiego i opowiadał o tym otwarcie przed sądem.

Ostatecznie wyrok ma zapaść 6 grudnia br. Poruszeni całą sprawą internauci stworzyli prześmiewcze memy komentujące zajście i reakcje polityków w sądzie. Razem z redakcją Pikio postanowiliśmy wybrać najlepsze z nich.

Następna strona