Elżbieta Jaworowicz wolałaby o tym nie mówić. Szokujące kulisy jej programu

Elżbieta Jaworowicz
Youtube.com/publicystykatvp
Reklama
Wstecz

1 z 10

Dalej

Elżbieta Jaworowicz uważana jest za niezastąpioną dziennikarkę. Jej kontrowersyjny program od lat bije rekordy oglądalności. Widzowie uważają, że broni pokrzywdzonych, pomaga dochodzić im do prawdy i rozwiązania trapiącego problemu. Wielu ludzi jednak zarzuca jej brak obiektywizmu, szukania dziury w całym i taniej sensacji. Jak jest naprawdę? Poznaj kulisy programu, o których nie mówi się głośno.

Elżbieta Jaworowicz, dziennikarka kojarzona głównie z programem "Sprawa dla reportera" emitowanym od 1984 roku, interweniuje w ważnych sprawach społecznych i konfliktach prywatnych osób, które potrzebują pomocy. Przeżyła wielu prezesów TVP i ugruntowała swoją pozycję tak bardzo, że nie wyobrażamy sobie jej zniknięcia z anteny. Ma zarówno swoich zwolenników, jak i przeciwników. Ci pierwsi nazywają Jaworowicz "Janosikiem w spódnicy". Sceptycy zarzucają jej stronniczość.

Okazuje się, że lista osób uważających się za poszkodowane przez program "Sprawa dla reportera" jest ogromna. Ci, którzy poczuli się oszukani, postanowili założyć stowarzyszenie "Stop Nierzetelni", mające na celu ukazać brak dbałości o etykę dziennikarską ze strony prowadzącej. Złożyli przeciwko niej pozew zbiorowy. Byli uczestnicy zarzucają Jaworowicz przeinaczanie faktów, niszczenie reputacji poszczególnych osób i nierzetelność w dochodzeniu do prawdy. Chcą, aby reporterka brała odpowiedzialność za swoje słowa, ponieważ redakcja programu umywa ręce.

Zdarzały się sytuacje, w których interweniował Rzecznik Praw Dziecka ze względu na angażowanie przez dziennikarkę dzieci w bardzo drastyczne rozmowy i spotkania dorosłych. Jak wielu ludzi zostało naprawdę pokrzywdzonych? O czym nie mówi się głośno? Poznaj kulisy kontrowersyjnego programu i relacje osób, które poczuły się oszukane i dochodzą swoich praw w sądzie.

Kliknij "Następna strona".

Następna strona