Elżbieta Jaworowicz rzadko wspomina swoją przeszłość. Szokujące fakty z życia dziennikarki

Elżbieta Jaworowicz
YouTube / publicystykatvp @endphp
Reklama
Wstecz

1 z 11

Dalej

Elżbieta Jaworowicz jako jedna z niewielu dziennikarek przetrwała wszystkich prezesów TVP. Pokazuje się na ekranie od 30 lat. Jej pozycja jest wciąż stabilna, a program cieszy się ogromną popularnością. Jednak od zawsze chroni swojej prywatności i ukrywa większość informacji o sobie. Razem z redakcją przygotowaliśmy kilka prywatnych faktów z przeszłości redaktorki.

Elżbieta Jaworowicz to już instytucja, a nie tylko nazwisko. Znana na całą Polskę dziennikarka odwiedza osoby, które się do niej zgłaszają i mają poczucie niesprawiedliwości w jakiejś kwestii. Aby dostać się do jej programu "Sprawa dla reportera", należy wysłać list do redakcji opisujący daną sytuację. Jeśli sprawa odpowiednio zainteresuje prezenterkę, można spodziewać się odzewu. Później jest nagrywany reportaż, nakreślający problem, z jakim zgłasza się interesant.

Uwielbiany przez widzów TVP program nadawany jest z przerwami od 14 września 1984 roku. Od lat forma pozostaje niezmienna: prezentowane są reportaże ukazujące bardzo dramatyczne losy polskich rodzin, a następnie w studio odbywają się dyskusje z ekspertami. Celem Elżbiety Jaworowicz od zawsze było nie tylko przedstawienie problemu, ale również ukazanie trafnych perspektyw jego rozwiązania. Z tego właśnie powodu dziennikarka TVP zapraszała najlepszych ekspertów, którzy bardzo często już po programie proponowali uczestnikom konkretną pomoc i fachową poradę. 

Od samego początku w programie można było zobaczyć wielu specjalistów z różnych dziedzin. Do "Sprawy dla reportera" często był zapraszany Roman Sklepowicz. Prawnik nie krył swoich prawicowych poglądów, a jego skandaliczne wypowiedzi o kobietach sprawiły, że już nie występuje w programie Elżbiety Jaworowicz. W gronie ekspertów do dziś można oglądać między innymi senator Lidię Staroń oraz mecenasa Piotra Kaszewiaka. 

Elżbieta Jaworowicz nie raz była świadkiem niezwykle burzliwych dyskusji w studio. Nie każdą sytuację udało się załagodzić i czasem dochodziło do ogromnych konfliktów. 7 listopada 2017 roku doszło do awantury i zakłócenia programu. Przedmiotem sporu było nagranie na żywo przez Facebooka przez prezesa stowarzyszenia "Dzielny Tata" Michała Fabisiaka. Osoby uczestniczące w tym programie nie życzyły sobie transmisji na żywo. Elżbieta Jaworowicz przerwała nagranie. Fabisiaka wyprowadziła ochrona. Nagranie programu kontynuowano, ale bez udziału prezesa stowarzyszenia "Dzielny Tata". Elżbieta Jaworowicz podkreśliła, że była to pierwsza sytuacja, kiedy musiała przerwać program. Odcinek został wyemitowany bez cenzury i obróbek, a jego uczestnicy na długo zostali zapamiętani przez publiczność. 

Elżbieta Jaworowicz posiada też wiernych widzów i publikę, która uważa ją w pewnym sensie za autorytet, osobę praworządną, sprawiedliwą i w jakimś stopniu za bohaterkę. Kiedyś jeden z uczestników programu nazwał ją "Janosikiem w spódnicy". Inni mówią na nią "patronka ds. beznadziejnych". Nic dziwnego, dziennikarka od początku swojej działalności pomogła setkom osób. Można to było zobaczyć między innymi w specjalnych odcinkach programu zatytułowanych: "Tak było, tak jest". Reporterka powracała do bohaterów, którym pomogła kilka lat temu i pokazywała szerokiej publiczności, jakie zmiany zaszły w ich życiu.

Dziennikarka TVP ma spore grono fanów. Jest dziś jedną z najpopularniejszych i najbardziej rozpoznawalnych dziennikarek w Polsce. Jej cechą charakterystyczną jest ogromna empatia w podejściu do prezentowanych zagadnień. Ta wykształcona i elegancka kobieta potrafi nawiązać kontakt i znaleźć wspólny język niemalże z każdym. Prezentowane w reportażach problemy nie są jej obojętne. Często widać w jej oczach łzy wzruszenia. 

Elżbieta Jaworowicz nie występowała w żadnym innym programie. Jej kariera dziennikarska skoncentrowała się wokół "Sprawy dla reportera". Autorka programu bardzo rzadko uczestniczy w imprezach show-biznesowych i nie sposób zobaczyć ją na ściankach. Wiele osób twierdzi, że unikanie blasku fleszy zagwarantowało jej sukces. Jaworowicz stała się gwiazdą przez swoją działalność społeczną, a nie poprzez kreowanie swojego wizerunku. Niektórzy porównują ją nawet do Opfrah Winfrey. 

Uznawana za najbardziej enigmatyczną postać show-biznesu, bezdyskusyjnie nie daje przyzwolenia na ingerowanie w jej życie prywatne. Niechętnie o sobie opowiada. Unika wywiadów, zdjęć i nie pojawia się w kolorowych pismach. Razem z redakcją Pikio przedstawiamy szokujące informacje mówiące o przeszłości dziennikarki.

Kliknij "Następna Strona". 

Następna strona