Mężczyzna utopił 3 letniego chłopca. Takiej argumentacji zbrodni jeszcze nie słyszeliście

Dziecko
Pixabay
Reklama
Wstecz

1 z 8

Dalej

Dziecko zginęło z rąk mężczyzny, któremu ufało. 21-latek przyznał się do utopienia 3-latka w pobliskim stawie. Potem próbował całość upozorować na nieszczęśliwy wypadek podczas zabawy nad wodą. Sąd skazał go nie biorąc pod uwagę żadnych okoliczność łagodzących. Przybliżamy szczegóły tej strasznej tragedii.

Dziecko było małym siostrzeńcem konkubiny mordercy, nie miało więc powodów, by nie ufać swojemu przyszłemu oprawcy. Bobby W., bo tak nazywał się mężczyzna, zabrał chłopca nad staw, a następnie pozbawił go życia próbują upozorować wszystko na nieszczęśliwy wypadek

Do morderstwa doszło w okolicach miasta Lufkin w Teksasie w Stanach Zjednoczonych. Mężczyzna ze swoją konkubiną i kilkoma innymi rodzinami zamieszkiwał niewielki dom i jak sam wyznał na przesłuchaniu, chciał pozbyć się siostrzeńca swojej dziewczyny, by zrobić miejsce w domu dla jego nienarodzonego jeszcze dziecka. Śledczy ustalili, że partnerka mordercy nie była w ciąży w dniu popełnienia przestępstwa. Sąd nie potraktował tłumaczeń 21-latka jako usprawiedliwienia winy, a przedstawionej przez mężczyznę sytuacji jako okoliczności łagodzących i bezwzględnie skazał mordercę. Wyrok spadł również na partnerkę zabójcy, która według ustaleń służb miała spiskować przeciw siostrzeńcze i planować jego zabójstwo.

Mieszkańcy hrabstwa Angelina wciąż są wstrząśnięci zaistniałą sytuacją, a rodzina zamordowanego chłopca nie potrafi pozbierać się po stracie małego Masona.

Kliknij "Następna strona", żeby dowiedzieć się jak wygląda morderca.

ZOBACZ TAKŻE:

1. Przeszłość Dody to kopalnia pikanterii. Homoseksualizm, bijatyki i sekstaśmy to tylko niektóre smaczki!
2. Tata utopił się wraz ze swoją malutką córeczką. Gdy poznacie powód, popłaczecie się
3. Popek przekroczył wszelkie granice. Te zachowania wprawiają w osłupienie

Następna strona

Komentarze 0

Ocena artykułu