Pikantne sekrety z młodości Tyszkiewicz. O romansie z 8 slajdu nie wiedział nikt, to znane nazwisko

Ognień pytań
Youtube.com/Plejada
Reklama
Wstecz

1 z 11

Dalej

Beata Tyszkiewicz to kultowa aktorka, uważana za jedną za najpiękniejszych Polek. Jej urokowi nie mógł się oprzeć żaden mężczyzna. Okazuje się, że ma za sobą wiele romansów, a na liście jej eks kochanków znajduje się nawet o 30 lat młodszy mężczyzna. Oto najbardziej elektryzujące polską opinię publiczną romansy z jej udziałem.

Beata Tyszkiewicz urodziła się w Warszawie w 1938 roku. Z pochodzenia jest arystokratką, a jej rodzina pieczętuje się herbem Leliwa II (Tyszkiewiczowie). Skończyła szkołę podstawową w Jeleniej Górze i miała problem z dostaniem się do gimnazjum dającego tzw. małą maturę, ze względu na to, że pochodziła z rodziny arystokratycznej. Przyjęto ją dopiero w momencie interwencji matki w Ministerstwie Kultury i Sztuki. W późniejszym okresie przeprowadziła się z matką do podwarszawskich Lasek, gdzie uczęszczała do liceum. Zaczęła wtedy pracę w swoim pierwszym filmie, przez co pogorszyły się jej wyniki w nauce. To było powodem przeniesienia jej do liceum zakonnego w Milanówku.

W pierwszym filmie zagrała, będąc jeszcze uczennicą. Jej debiutem była "Zemsta" w reżyserii Antoniego Bohdziewicza, gdzie wcieliła się w postać Klary. Wszyscy byli zachwyceni nie tylko urodą aktorki, ale i wrodzonym talentem. W kolejnych dekadach wystąpiła w ponad stu produkcjach. Młode pokolenie zna ją głównie z 12 edycji "Tańca z gwiazdami" na TVN. W 2014 roku wróciła do roli jurorki, jednak szybko zrezygnowała, a zmusiły ją do tego problemy zdrowotne. W 2017 roku przeszła rozległy zawał mięśnia sercowego.

Beata Tyszkiewicz jest niezwykle piękną kobietą i nawet upływ czasu tego nie zmienił. Cechuje ją ogromna klasa i kobiecość. Ma niezwykle delikatną urodę, która olśniewa wszystkich. Jej urokowi nie mogło się oprzeć wielu mężczyzn, szczególnie tych, którzy z nią ściśle współpracowali. Miała trzech mężów i mnóstwo romansów. Oto te najbardziej kontrowersyjne.

Następna strona

Komentarze 0

Ocena artykułu