Była ikoną w PRL, teraz gwiazdą Barw Szczęścia. Przyznała się do strasznego nałogu, była na skraju

Widzowie serialu "Barwy szczęścia" nie mieli pojęcia o osobistym dramacie
Screen TVP VOD
Reklama
Wstecz

1 z 8

Dalej

Widzowie serialu "Barwy szczęścia" nie mieli pojęcia o osobistym dramacie

"Barwy szczęścia" pozwoliły ją poznać jako pozytywną i barwną postać. Nikt nie sądził, że w okresie swojej największej świetności wpadła w szpony destrukcyjnego nałogu. Do tej pory nie może sobie wybaczyć tego, jak wtedy postępowała.

Była prawdziwą gwiazdą i ikoną PRL. Każdy chciał, by wystąpiła tylko w jego sztuce, tylko w jego spektaklu telewizyjnym. Mogła przebierać w propozycjach i ofertach. Jej dni pełne były wizyt na planach, prób, spotkań z twórcami.

Rachela z "Wesela", Aniela ze "Ślubów panieńskich", Agnieszka Niechcicówna z "Nocy i dni" czy też Zosia z "Panien z Wilka" Andrzeja Wajdy - jej dorobek aktorki był pełen kultowych ról, które niektórzy pamiętają do dziś. Obkupiła to jednak ogromnym cierpieniem i załamaniem.

Mało kto wie, że przez szpony nałogu straciłaby rodzinę. Dzieci były świadkami tego, jak ich mama ciągnie samą siebie w dół. To straszne przez co musiała przechodzić Stanisława Celińska.

Kliknij "Następna strona", aby dowiedzieć się, z czym musiała zmagać się znana aktorka. O mało nie straciła przez to ukochanych dzieci.

Zobacz także:

  1. Adoptowali kota, który urósł do ogromnych rozmiarów. Mimo obaw postanowili go zatrzymać, zdjęcia wprawiają w osłupienie
  2. Widzisz na tym zdjęciu zwierzę? Dużo osób się poddaje, a ponoć jest banalnie proste
  3. Porażający widok. Grób, w którym spoczął Adam Słodowy
  4. Internauci wstrzymali oddech. Jednogłośnie uznali, że szczeniak ma najpiękniejsze oczy na świecie

Źródło: Pomponik

Następna strona