Babka Kiepska nie była taka, jak myśleliśmy. Zaskakujące fakty poruszyły wszystkich

Krystyna Feldman
Kadr z filmu "Yesterday"
Reklama
Wstecz

1 z 10

Dalej

Serialowa Babka Kiepska zmarła 12 lat temu, 24 stycznia. Była wybitną aktorką, a jeden z jej ostatnich filmów "Mój Nikifor" chwycił publiczność za serca. Choć Krystyny Feldman już z nami nie ma, to wciąż żyją wspomnienia o niej. Oto jak ją zapamiętaliśmy.

Krystyna Feldman urodziła się 1 marca 1916 roku we Lwowie. Eksternistycznie zdała egzamin aktorski, latem 1937 roku. Kilka miesięcy później, a dokładniej 1 września już zadebiutowała. Zagrała chłopca w bajce "Kwiat paproci" w lwowskim Teatrze Miejskim. Warto wspomnieć, że jej ostatnia rola, która jest uważana przez wielu za rolę życia, była też wcieleniem męskim.

- Dla mnie to nie ma znaczenia, czy rola, którą gram, jest główna, czy drugoplanowa. Bardzo lubiłam te swoje epizody. Trzeba się wówczas bardzo zmobilizować, bo wcale nie jest proste zagrać epizod w taki sposób, żeby on zaistniał. A moje ludzie pamiętają latami - opowiadała Feldman w swoim ostatnim wywiadzie.

Krystyna Feldman przepadała, za pojawianiem się w serialach i wcale jej to nie przeszkadzało. Zresztą tak samo, jak wcielanie się w męskie postaci. Pierwszy raz wystąpiła w produkcji tego typu, grając Kwiecińską w 4. odcinku "Kapitana Sowy na tropie". Wystąpiła też w "Czterdziestolatku", czy "Złotopolskich". Jednak największą sławę przyniósł jej serial "Świat według Kiepskich", w którym grała babkę Kiepską.

Aktorka miała ogromny dystans do siebie. Wielokrotnie wspominała, że jest poczciwą staruszką z kompletnie zwariowanym życiem. W wieku 88 lat, zaproponowano jej główną rolę w filmie "Mój Nikifor". To właśnie w nim mogliśmy dostrzec pełnie talentu kobiety. Film był niezwykle poruszający, a Feldman oddała całą siebie, aby odegrać Nikifora jak najlepiej. Niedługo po premierze, zachorowała na raka płuc. Nie chciała podjąć się chemioterapii, głównie przez wzgląd na swój wiek. 24 stycznia 2007 po raz pierwszy w życiu nie zjawiła się w pracy, bez uprzedzenia. To zaniepokoiło jej najbliższych współpracowników. Zgodnie z jej wolą, została pochowana w swoim scenicznym stroju z ostatniego monodramu, w którym zagrała. Fani byli wstrząśnięci tą informacją.

Okazuje się, że babka Kiepska miała zupełnie inne oblicze, niż mogłoby się wydawać. Oto najciekawsze szczegóły z jej życia.
(Przewiń stronę w górę i kliknij "NASTĘPNY".)

Następna strona