Anna Przybylska miała wiele mrocznych sekretów. Ostatni z nich doprowadza do łez

Anna Przybylska miała bogaty życiorys
youtube.com/TVP VOD
Reklama
Wstecz

1 z 11

Dalej

Anna Przybylska miała bogaty życiorys i wiele sekretów

Anna Przybylska miała zaledwie 36 lat, kiedy zmarła na raka. Jej zrozpaczeni bliscy długo nie mogli pogodzić się z jej stratą i nadal cierpią. Życie aktorki obfitowało w branżowe sukcesy, lecz potrafiła pogodzić życie zawodowe z życiem rodzinnym. Dzieci do samego końca były dla niej oczkiem w głowie. Jej najstarsza córka nadal tęskni za mamą choć wie, że nie poczuje już jej ciepła i wsparcia.

Aktorka szybko zyskała sympatię widzów dzięki temu, że poświęcała się rodzinie i nie sprzedawała rewelacji do prasy. Fani cenili ją też za to, że potrafiła znaleźć dla nich czas i miała do siebie ogromny dystans. Zawsze widzieli ją uśmiechniętą i nie było widać, że przeżywa walkę z nowotworem.

Chociaż trzymała media i dziennikarzy na dystans, to czasem udawało im się wyciągnąć pewne sekrety z życia gwiazdy. Niektóre osoby z jej otoczenia również momentami "pękały" pod naciskiem ciekawskich tabloidów. Dzięki temu wiadomo, co przeżywała Anna Przybylska, jak radziła sobie z chorobą i co ukrywała przez wiele lat. Jej życie nie jest już tajemnicą, a media znają już prawie wszystkie jej sekrety.

Przypomnijmy, że Anna Przybylska urodziła się w swojej ukochanej Gdyni w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia - 26 grudnia 1978 roku. Zmarła tuż przed swoimi 37 urodzinami: 5 października 2014 roku.

Przyjmowała współprace związane z serialami, pełnometrażowymi produkcjami, a także występowała w postaci fotomodelki. Jej niezwykle proporcjonalna twarz i pełne usta były prawdziwym objawieniem dla osób, które przez wiele lat pracowały za obiektywem. W związku z tym Anna Przybylska była chętnie widziana w różnorakich kampaniach - szczególnie kosmetycznych.

Jej ojciec był oficerem marynarki wojennej w stopniu komandora porucznika, a mama szczyciła się tytułem technika gastronomii. Jej rodzina była zgodna i zawsze mogła liczyć na wsparcie bliskich.

Widzom objawiła się w filmie "Ciemna strona Wenus" Radosława Piwowarskiego, który zachwycony jej talentem i urodą polecał ją innym reżyserom. W 1998 roku przyjęła rolę, z którą każdy ją kojarzył - Marylka ze "Złotopolskich" to niemal legenda polskich seriali. Potem grała również w serialu "Daleko od noszy".

Serial dał jej tak duży rozgłos, że zaczęła pozować nawet dla "Playboya". Zaliczyła dwie sesje zdjęciowe: w 2000 i 2002 roku, które do tej pory są zaliczane do najbardziej udanych w historii magazynu.

Po dniach spędzonych na serialowych i reklamowych planach uwielbiała spędzać czas z dziećmi: Oliwią, Szymonem i Janem, który w momencie śmierci mamy miał zaledwie 3 latka.

Życie Anny Przybylskiej obfitowało w wiele dobrych momentów, jednak "demony" pojawiały się, i to nie raz. Jej sekrety zostały odkryte.

Następna strona

Komentarze 0

Ocena artykułu