Agnieszka Kotulanka miała swoje sekrety. Bolesne i wstydliwe fakty z życia aktorki

Agnieszka Kotulanka
Pixabay.com/
Reklama
Wstecz

1 z 10

Dalej

Agnieszka Kotulanka zmarła mając 62 lata. Przez 16 lat mogliśmy ją oglądać w jednym z najpopularniejszych seriali na TVP1. Aktorka wcielała się w rolę Krystyny Lubicz w serialu ,,Klan", dzięki czemu zdobyła uwielbienie milionów Polaków. Wielka sława okazała się jednak niewystarczającym lekarstwem na prywatne problemy artystki. Po jej śmierci na jaw zaczęły wychodzić osobiste dramaty, które w pewnym momencie zaczęły ją przerastać. Przedstawiamy bolesne i wstydliwe fakty z jej życia.

Agnieszka Kotulanka zmarła 20 lutego ubiegłego roku. Jej śmierć wstrząsnęła wszystkimi fanami serialu. Na jej pogrzebie pojawiło się bardzo dużo znanych osób, między innymi koledzy z planu zdjęciowego ,,Klanu". Na długi czas przed jej śmiercią mówiło się o osobistych problemach, z jakimi na co dzień zmagała się aktorka. Wszystkie dramaty wyszły na światło dzienne dopiero po jej śmierci.

Aktorka na swoim koncie ma bardzo dużo odegranych ról zarówno w serialach, jak i w produkcjach pełnometrażowych. Wystąpiła w niezliczonych spektaklach teatralnych, w tym przez wiele lat w Teatrze Telewizji.

Okazuje się, że Agnieszka Kotulanka już od najmłodszych lat miała ciężkie życie. W dzieciństwie była świadkiem alkoholizmu swojego ojca, a jako dorosła kobieta została samotną matką. Wieczorami lubiła relaksować się przy kieliszku wina. Z czasem jednak sięgała po kieliszek coraz częściej, a jej relaks przeobraził się w poważne uzależnienie od alkoholu.

Artystka najwyraźniej lubiła mieć sekrety i wzbudzać zaciekawienie. Nazwisko Kotulanka również nie było prawdziwe, pochodziło ono od nazwiska ojca, Kotuły. Kobieta postanowiła je sobie jednak nieco przerobić i podrasować na swoje potrzeby. Jak widać, przez całe życie sprytnie lawirowała między swoimi tajemnicami.

W 2014 roku przestała pojawiać się na planie serialu "Klan". Lekceważenie obowiązków przez aktorkę zmusiło producentów do uśmiercenia serialowej Krystyny Lubicz. Ta rola była dla niej jedynym dochodem. Po upływie trzech lat wszyscy myśleli, że aktorce w końcu uda się wrócić do normalności. Niestety, 20 lutego 2018 roku Agnieszka Kotulanka zmarła na wylew.

Aktorka nie zdążyła powiedzieć swoim fanom o wielu sekretach związanych ze swoim życiem, a miała taki zamiar. Zaczęła nawet pisać książkę, która zawierała jej wspomnienia. Przedstawiamy najmniej znane fakty na temat jednej z największych gwiazd kultowego serialu.

Kliknij "Następna Strona"

Następna strona