Pamiętacie wycieńczonego chłopca ze zdjęcia? Po adopcji już tak nie wygląda, zadziwiające zdjęcia

Adopcja chłopca
facebook/Anja Ringgren Lovén/ @endphp
Reklama
Wstecz

1 z 30

Dalej

Nowe życie

Adopcja to dla niektórych wciąż bardzo trudny temat. Najczęściej decydują się na nią osoby, które choć najbardziej na świecie marzą o własnym potomku, nie są w stanie same go począć. Wynika to z różnych względów, indywidualnych w przypadku każdej osoby. Problem niepłodności może dotykać zarówno kobiet, jak i mężczyzn, dlatego żadne z nich nie powinno obwiniać o brak potomka drugiej połówki. Niektórzy decydują się również na adopcję, ich pragnieniem jest bowiem zapewnić bezpieczny, pełen miłości dom dzieciom, które zostały go pozbawione. 

Choć adopcja kojarzy się nam najczęściej z przyjęciem dziecka z domu dziecka, by stać się jego prawowitymi opiekunami już do końca życia, nie zawsze musi to właśnie tak wyglądać. Wciąż niewiele osób wie, że coraz popularniejsza staje się adopcja, w której chłopiec bądź dziewczynka wcale nie trafia do naszego domu. Chodzi o pomoc tym, którzy są oddaleni od nas o tysiące kilometrów, np. w Afryce. Osoby zainteresowane pomocą mogą adoptować dziecko i choć pozostaje ono w swoim ojczystym kraju, mają możliwość wspierać je w taki sposób, jaki tylko chcą. 

Grono osób, które decydują się na taką adopcję jest coraz większe, jednak wciąż nie brakuje tych, którzy zamiast adoptować na odległość, wolą osobiście udać się w to miejsce i wesprzeć każdego z osobna. Jedną z szerzej publikowanych historii, która rozrywa serce na kawałki, jest historia małego chłopca z Afryki, którym zajęła się Anja Ringgren Lovén. Jako wolontariuszka udała się w obszary, gdzie panuje skrajna bieda, i tam spotkała, a raczej dosłownie uratowała chłopca, któremu nadano imię Hope, czyli w tłumaczeniu z języka angielskiego, Nadzieja. 

Malec był skrajnie wychudzony, a zdjęcie, na którym Anja podawała mu do picia czystą wodę, obiegło cały świat. Fotografia została jednak zrobiona w 2016 roku i wraz z upływem czasu wielu zaczęło się zastanawiać, jak dziś wygląda mały Hope. Miliony osób wierzyło, że malec przeżyje i wszystko skończy się dobrze, i jak teraz mogą się dowiedzieć, tak też się stało. 

Dzięki wsparciu i odpowiedniej opiece, Hope nie tylko przeżył, ale przede wszystkim nabrał sił i dziś wygląda zupełnie inaczej. Jest pogodny, ciekaw wszystkiego dookoła, uwielbia spędzać czas na zabawie, a nawet uczęszcza do lokalnej szkoły. Gdy się porównuje jego dawne oraz aktualne zdjęcia, aż trudno uwierzyć, że to wciąż ten sam chłopiec. Jeśli jesteś ciekaw, jak Hope zyskał nowe życie, koniecznie zajrzyj dalej. 

Kliknij "Następna strona", by zobaczyć zdjęcia niesamowitej przemiany chłopca, do której doszło po adopcji. 

 

Najlepsze newsy dnia: 

  1. Przecież on ma dopiero 5 lat. Powalające doniesienia o synu Małgorzaty Kożuchowskiej
  2. Mateusz K. więził 9-latkę w wersalce i gwałcił bez opamiętania. Doniesienia tylko dla ludzi o mocnych nerwach
  3. Do sieci trafiło nagranie z pogrzebu ojca Rutkowskiego. Nagle wydarzyły się rzeczy, o których mówią media w całym kraju

Następna strona