Największe absurdy PRL, za którymi nie tęsknimy. Aż włos na głowie się jeży

Bezmięsny poniedziałek
Narodowe Archiwum Cyfrowe
Wstecz

2 z 16

Dalej

Bezmięsny poniedziałek

W okresie PRL poniedziałek był okrzyknięty dniem bezmięsnym. Nie można było kupić mięsa i wędliny w sklepie, o zamówieniu takiej potrawy w restauracji również nie było mowy. Z upływem lat doszło też do wprowadzenia bezmięsnej środy.

Kliknij "Następna strona", aby poznać kolejny absurd tamtych czasów.

Następna strona