Trwają przygotowania do przyszłotygodniowej kontrmanifestacji stojącej w opozycji do miesięcznic smoleńskich. Na jej czele tym razem poza Władysławem Frasyniukiem stanąć ma także Lech Wałęsa.

Dawni liderzy Solidarności wystosowali otwarty list, w którym twierdzą, że dla Polaków ponownie nastał czas próby. Zapewniają, że opór przeciwko władzy Prawa i Sprawiedliwości jest wręcz konieczny.

10 lipca my, Obywatele, staniemy na Krakowskim Przedmieściu naprzeciwko Jarosława Kaczyńskiego w obronie naszych praw – piszą w liście Lech Wałęsa oraz Władysław Frasyniuk.

Twierdzą oni, że chcą bronić europejskich wartości przed dyktatorskimi zapędami Jarosława Kaczyńskiego. Ich zdaniem polityka prowadzona przez Prawo i Sprawiedliwość jest szkodliwa dla Polski.

Będziemy walczyć z wszelkimi ruchami mającymi na celu wyprowadzenie Polski z Unii Europejskiej – deklarują dawni przywódcy Solidarności.

 

...

Zobacz również