W jednym z odcinków programu talk show Kuby Wojewódzkiego, pojawił się znany z Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Jerzy Owsiak, w którym opowiada o sytuacji, kiedy trafił do psychiatryka. Jest to absolutnie szokujące wyznanie.

Jerzy Owsiak, szef WOŚP u Kuby Wojewódzkiego opowiada o tym, jak dostał się do… psychiatryka.

„Przeszedłem przez szpital”

Kiedy za młodych lat Jerzy Owsiak trafił do wojska, po jakimś czasie został z niego wyrzucony. Wszystko przez to, że jak sam opowiada był „biernym psychicznym”. Trafił do szpitala psychiatrycznego w Choroszczy koło Białegostoku, gdzie miał różne perypetie.

Nie opowiada szczegółów, lecz dowiadujemy się, że dostał się tam w całym umundurowaniu, po czym przebrano go w piżamę. Następnie podeszła do niego cała „delegacja” pacjentów. Okazało się, że będzie tam przebywał z żołnierzami i marynarzami, którzy powitali go jak swojego. Zaproponowali mu kawę, po czym wywiązała się rozmowa. Jak mówi Owsiak, wszyscy byli jak w szwejku. Jak sam opowiada nie trafił do chorych psychicznie, którzy przebywali w innym pomieszczeniu, a do swoich. Mówi: „Obok chorzy psychicznie, nie wariaci tak ich nie nazwałem, a ja tutaj siedzę z czwórką facetów, popalam papieroska”. Po nieco ponad miesiącu Owsiak był już na wolności.

źródło: kuba wojewódzki show

Te zdjęcia dzieci ze ślubów BAWIĄ DO ŁEZ!

Gwiazdy jej nienawidzą! Aktorka BEZLITOŚNIE parodiuje ich zdjęcia