Nigdy niewyemitowana żenada. Prowadzącemu "Familiady" aż zrzedła mina, gdy zrozumiał co powiedział

Nigdy niewyemitowana żenada. Prowadzącemu "Familiady" aż zrzedła mina, gdy zrozumiał co powiedział Źródło: screen/youtube/FamiliadaTVP

"Familiada" to bez wątpienia kultowy polski teleturniej, który przez wszystkie lata emisji przekonał do siebie miliony Polaków. Jego cechą charakterystyczną bez wątpienia są niezwykłe żarty prowadzącego, które stały się już legendarne. Teraz hitem jest niewyemitowana żenada, przez którą nawet Karolowi zrzedła mina. 

"Familiada" gości w polskich domach już od ćwierć wieku i nic nie wskazuje na to, by produkcja przez cały ten czas znudziła się widzom. Choć był czas, gdy internauci regularnie naśmiewali się z żartów prowadzącego, ostatecznie stały się one wizytówką formatu TVP. Karol Strasburger jest postacią kultową, która wszystkim kojarzy się tylko i wyłącznie z teleturniejem "Familiada". Jego żarty raz po raz zostają hitami Internetu, a teraz oczy wszystkich zwróciły się na niewyemitowaną żenadę, która zdziwiła nawet samego prowadzącego. Wyraźnie zrzedła mu mina, gdy zrozumiał, co powiedział. 

Żarty tak słabe, że nie wyemitowano ich w programie "Familiada"

Od czasu do czasu w sieci pojawiają się sceny z programu "Familiada", które były tak fatalne, że nawet Telewizja Polska nie zgodziła się ich wyemitować. Na kanale na YouTube "FamiliadaTVP" hitem jest "Niedopuszczony do emisji żart Karola Strasburgera", po którym nawet samemu prowadzącemu zrzedła mina, gdy zrozumiał, co powiedział. Drugi wybitny materiał to "Niewyemitowany żart Karola Strasburgera". Oba nagrania obejrzeć możecie poniżej. Trzeba przyznać, że to esencja poczucia humoru Strasburgera, przez który zyskał on miano najmniej śmiesznego prowadzącego w naszym kraju.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Internauci nie pozostawili na Strasburgerze suchej nitki

Oczywiście żenujące żarty w wykonaniu pana Karola nie są dla nikogo niespodzianką, jednak niektórymi pomysłami potrafi zaskakiwać. Dwa niewyemitowane żarty były tak druzgocące, że internauci w komentarzach pod nimi nie zostawili suchej nitki zarówno na prowadzącym, jak i na TVP. - Pierwszy raz po żarcie Strasburgera się śmiałem i to prawie minutę. Co prawda nie z samego żartu, ale z tego, że jest tak potwornie słabe, że nie wierzę - kpi internauta. - Karol musi się zaśmiać po żarcie, żeby publika wiedziała, że to koniec żartu i sygnał to wymuszonego śmiechu oraz braw... - stwierdza kolejny. - Ja nie wierzę, że TVP go jeszcze emituje i daje mu czas na antenie. Muszą naprawdę mieć mało chętnych na jego miejsce - ocenia internautka.

ZOBACZ TAKŻE: 

  1. Sprawdziliśmy ile zarabiają aktorzy M jak Miłość. Nasza dziennikarka była wstrząśnięta
  2. Dwa razy sprawdziliśmy, kto jest żoną członka zarządu TVN. Bo za pierwszym razem nie mogliśmy uwierzyć
  3. Okropna wiadomość dla Polaków. Wstrząsający materiał Polsatu
  4. Przed tym nowotworem możesz się uchronić, ale uważaj na słońce. Bywa niebezpieczne
  5. Grób Agnieszki Kotulanki wygląda niewiarygodnie. Niesamowity widok w rocznicę jej śmierci
  6. Minęło wiele lat, ale za Kuchennymi Rewolucjami ciągną się kontrowersje. "Właścicielkę skazano na pół roku pozbawienia wolności"

Źródło: YouTube

Następny artykuł