Ewangelia opisuje, jak ma wyglądać Sąd Ostateczny. Ale mało kto o tym wie

Ewangelia opisuje, jak ma wyglądać Sąd Ostateczny. Ale mało kto o tym wie

Sąd Ostateczny to kwestia, która głęboko porusza każdego, wierzącego Chrześcijanina. Jak się okazuje, Ewangelia dokładnie mówi, co nas na nim czeka, ale de facto mało kto o tym wie.

Ewangelia dokładnie opisuje to, co nas czeka na Sądzie Ostatecznym. Jednak mimo tego iż to zagadnienie interesuje wszystkich wierzących, to okazuje się, że w ostatecznym rozrachunku niewiele wiedzą oni na temat tego, co dokładnie się wydarzy.

Ewangelia mówi jak będzie wyglądał Sąd Ostateczny

Postanowiliśmy więc przybliżyć to, co czeka nas na Sądzie Ostatecznym według Ewangelii. Zacznijmy od tego, że zdziwienie wobec werdyktu Króla według Pisma ogarnie zarówno sprawiedliwych jak i niesprawiedliwych. Zdziwienie sprawiedliwych oznacza zapewne, że czyniąc w swoim życiu dobro nie spodziewali się nagrody. Wśród rzesz sprawiedliwych na pewno znajdzie się również wielu niechrześcijan. Jezus sądzić będzie przede wszystkim z zaniedbanego dobra, a nie wprost z jawnie wyrządzonego zła. Pamiętać bowiem należy, że zaniedbanie dobra też jest złem. Można by więc zdecydowanie z tego wnioskować, że jednym z najcięższych przewinień człowieka jest obojętność. Warto tu przypomnieć, że świętość według wiary Chrześcijan nie zaczyna się od wielkich, spektakularnych czynów. Świętość dlatego jest trudna, bo jest prosta, a wielu myśli, że jest zbyt skomplikowana i nieosiągalna. Co ważne - dopóki istnieje ten świat nie możemy liczyć na raj i idyllę. Być może właśnie przez to Jezusowe, mówione na Sądzie Ostatecznym "Precz!" ma na nas podziałać otrzeźwiająco, a nie, choć mogłoby się tak wydawać, odpychająco.



Najlepsze newsy dnia:

  1. Co za żenada w TVN! Rusin i Kraśko stanęli jak wryci
  2. Elisabeth Revol kompletnie się załamała. Jest z nią coraz gorzej
  3. Beata Szydło poszła do kościoła. Szybko pożałowała
Źródło: fronda.pl Następny artykuł