Widzowie nie mieli zielonego pojęcia. Dopiero teraz dowiedzieliśmy się, Ewa Drzyzga wprawiła wszystkich w osłupienie

Widzowie nie mieli zielonego pojęcia. Dopiero teraz dowiedzieliśmy się, Ewa Drzyzga wprawiła wszystkich w osłupienie Źródło: instagram.com ewa_drzyzga

Ewa Drzyzga niewiele mówi o swoim życiu prywatnym. Ostatnio jednak zdecydowała się na dość osobiste wyznanie, opowiadając o trudnej sytuacji, w jakiej się znalazła. Fani nie mieli o niczym pojęcia.

Nie tak dawno Ewa Drzyzga, w duecie z Agnieszką Woźniak-Starak, została nową prowadzącą "Dzień Dobry TVN". Wcześniejsza gospodyni "Rozmów w toku" i "36.6" nie zastanawiała się długo nad podjęciem decyzji, bo jak sama wielokrotnie podkreślała, praca z ludźmi i możliwość poznawania ich historii daje jej ogrom satysfakcji. Widzów TVN-u szczerze zaskoczył wybór stacji, ale też od razu przypadł im do gustu. Teraz z jeszcze większym zaciekawieniem śledzą prywatne i zawodowe losy Drzyzgi. Jej ostatnie wyznanie wprawiło ich w osłupienie. 

Prawda dopiero teraz ujrzała światło dzienne. Ewa Drzyzga w szokującym wyznaniu 

Nie w sposób zaprzeczyć, że posada prowadzącej w programie śniadaniowym emitowanym każdego dnia wiąże się z ogromem zobowiązań i wyrzeczeń. Gdy Drzyzga przyjęła propozycję stacji jej życie wywróciło się do góry nogami w szczególności dlatego, że "DDTVN" jest nagrywane w Warszawie, a ona na stałe mieszka w Krakowie. W rozmowie z Pomponikiem przyznała, że mimo tak ogromnego wyzwania, jakie przyjęła na swoje barki, stara się podchodzić do wszystkiego ze spokojem.

- Ale spokojnie do tego podchodzę. Nie są to dyżury siedem dni w tygodniu - twierdzi w wywiadzie dla Pomponika. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Okazuje się, że Drzyzga za każdym razem, gdy musi zjawić się na planie "DDTVN" (kilka razy w tygodniu) dojeżdża z Krakowa do Warszawy, a później... z Warszawy do Krakowa. Kilkugodzinna podróż sprawia, że dziennikarka we własnym domu staje się gościem. Przyznała jednak, że tak naprawdę dopiero teraz może pozwolić sobie na tak absorbującą pracę, bo jej synowie mają już 16 i 14 lat. Wciąż jednak stara się robić wszystko, by jak najmniej odczuli jej nieobecność.

- Późno w nocy, ale zawsze wracałam do domu. Chciałam być przy synach. Móc przygotować ich do szkoły i spędzać z nimi każdą wolną chwilę, jak każda mama. [...] Nie planuję przeprowadzki. Spędzę w Warszawie tyle czasu, ile to będzie konieczne - zdradziła w rozmowie z Pomponikiem. 

Dzisiaj grzeje: 1. Tomasz Komenda spojrzał w kamerę i powiedział słowa do ojca zgwałconej i zabitej dziewczyny. Wszyscy je zapamiętają

2. Tragiczny wypadek. Samochód osobowy z impetem wjechał pod ciężarówkę. Zginęła jedna osoba

3. Tysiące osób w żałobie, nie żyje zasłużony Polak. Przedwczesna śmierć przekreśliła wiele planów

Choć wydawać by się mogło, że Ewa Drzyzga ma wszystko doskonale organizowane, a jej plan dnia jest zaplanowany od A do Z, ta najwyraźniej nie przewidziała, że na niektóre rzeczy zwyczajnie może nie mieć wpływu. W wywiadzie dla Pomponika przyznała, że natłok pracy i brak czasu na odpoczynek poskutkowały problemami z kręgosłupem.

- Rehabilitantka uświadomiła mi, że za dużo na siebie biorę - dodała.

Najlepsze newsy dnia:

  1. "Wiadomości" TVP znów bezstronnie? Promują Kurskiego, mocne słowa na wizji: "My nie jesteśmy, aby się cokolwiek opłacało"
  2. Pożary w USA uchwycone przez satelitę. Gigantyczne tumany dymu i ognia
  3. Rodzinny sekret Beaty Szydło wyszedł na jaw. Sąsiedzi wszystko wygadali, ciężko uwierzyć
  4. Już dziś wieczorem Polsat pokaże megahit, miliony Polaków zasiądą przed telewizorami. TVP i TVN zostaną zdeklasowane
  5. Polsat przekazał tragiczną wiadomość. Nie żyje wybitny polski aktor
  6. Niewybaczalne błędy podczas pieczenia ciasta drożdżowego. Przez nie ciasto nie rośnie

Źródło: Pomponik 

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News