Chodakowska opowiedziała o dramacie swojego otoczenia. "Widziałam jej matkę z połamanymi rękami"

Chodakowska opowiedziała o dramacie swojego otoczenia. "Widziałam jej matkę z połamanymi rękami" Źródło: Instagram - Ewa Chodakowska

Ewa Chodakowska postanowiła opowiedzieć internautom o dramatycznych wydarzeniach, z jakimi miała niegdyś do czynienia. Nie da się ukryć, że mrożą one krew w żyłach. Gwiazda chciała podzielić się z innymi tym, co przeżyła, by nigdy już nie doszło do podobnej historii.

Ewa Chodakowska uchodzi za osobę bardzo pozytywną, taką, która stara się motywować polskie kobiety do prac nad doskonaleniem siebie. Celebrytka rzadko opowiada o smutnych wydarzeniach ze swojego życia, jednak tym razem zdecydowała się na taki krok. Nie zrobiła tego bez powodu. Wszystko zostało zrobione po to, by uchronić pewne osoby przed wielkim nieszczęściem.

Znana instruktorka fitness postanowiła przytoczyć historię ze swojego dzieciństwa, która dotyczy tragicznych wydarzeń. Ewa Chodakowska przyznaje, że do dziś wspomnienie o tamtym zdarzeniu wywołuje u niej wielkie emocje, w związku z czym długo nie chciała opowiadać o tym, co niegdyś przeżyła. Zmieniła zdanie w związku z wyznaniem jej koleżanki.

Ewa Chodakowska opowiedziała o dramacie

Wyznanie Ewy Chodakowskiej spowodowane jest niedawnymi słowami Weroniki Rosati. Polska aktorka postanowiła opowiedzieć o dramacie, z jakim musiała zmagać się przez wiele lat. Okazało się, że celebrytka miała poważne problemy rodzinne, nie potrafiła poradzić sobie z agresywnym zachowaniem jej partnera. Chciała przybliżyć Polakom historię swojego dramatu, by nagłośnić ten bardzo ważny temat i sprawić, by w całym kraju nigdy nie dochodziło do podobnych wydarzeń. 

- O przemocy milczałam, ale mniej ze strachu, bardziej ze wstydu. Myślałam: wszyscy powiedzą, że Weronice znów się nie udało, kolejny facet, kolejna porażka! Nie chciałam porażek. Poza tym byłam zakochana, wierzyłam w przemianę. Każda kobieta wierzy, prawda? - mówiła Rosati w jednym z wywiadów, opowiadając Polakom o straszliwej sytuacji, z jaką musiała sobie poradzić.

Głos zabrała również Ewa Chodakowska, która wyznała, że wiele lat temu także była świadkiem przemocy domowej.

Ewa Chodakowska mówi o wydarzeniach z przeszłości

- Mogłabym wrócić do dzieciństwa i domu swojej najlepszej przyjaciółki. Spędzałam tam mnóstwo czasu. Jej ojczym był alkoholikiem, bił jej matkę. Byłam świadkiem wielu awantur, widziałam jej matkę z połamanymi rękoma, z podbitym okiem. Napatrzyłam się na to, ale nigdy o tym nie mówiłam, wróciło to do mnie po latach - mówi gwiazda świata fitness.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

- Przecież to mit, że przemoc to jakiś margines społeczny. Ona jest za naszą ścianą, wszędzie. Patologią XXI wieku jest to, że kobieta wciąż nie jest bezpieczna we własnym domu. I nie ma w zasadzie znikąd pomocy. Ofiary wbrew pozorom często próbują się wydostać z koszmaru przemocy, ale też często zderzają się z niezrozumieniem, bagatelizowaniem, niedowierzaniem. Idą do rodziny i słyszą: "To po co się tak odezwałaś? Idź i go przeproś, żeby wszystko było dobrze" - kończy swój komentarz gwiazda.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Dramat Bogumiły Wander! Najważniejszy mężczyzna w życiu gwiazdy TVP cierpi na nieuleczalną chorobę. Nie można mu już pomóc
  2. Maciek z "Klanu" ma siostrę bliźniaczkę. To PIĘKNA dziewczyna! Nie uwierzycie, czym się zajmuje na co dzień
  3. To zdjęcie księżnej Diany przeszło do historii. Nikt nie zauważył jednego szczegółu
  4. 22-letnia Anna zmarła podczas stosunku. Porażająca tragedia
  5. Dowbor po kilku miesiącach odwiedziła rodzinę, której remontowała dom. Dramatyczny widok, prawie się popłakała
  6. Jackowski miał wizję o wynikach wyborów w maju 2019. Nie wszystkim się spodoba

źródło: WP

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News