Wielki skandal na Eurowizji przemilczany przez media. Jury złamało przepisy

Wielki skandal na Eurowizji przemilczany przez media. Jury złamało przepisy Źródło: youtube.com/Eurovision Song Contest

Eurowizja w tym roku bardzo rozczarowała widzów. Doszło do okropnego skandalu z winy jurorów, ale o niczym nie było wiadomo do samego końca konkursu. Informacje obiegły świat dopiero po wielkim finale. Szczegóły afery są szokujące.

Eurowizja w tym roku odbyła się bez Polski, jednak za to z ogromną aferą. Okazje się, że impreza nie przebiegła bez przeszkód, jak mogło się wydawać wszystkim widzom i publiczności. Pojawiło się bardzo poważny problem, który mógł mieć decydujący wpływ na ostateczny wynik całego głosowania. 

Eurowizja ukryła błąd popełniony przez jury. Nikt nie miał pojęcia o pomyłce

Jak zapewne pamiętają widzowie tegorocznego konkursu, aby wygrać trzeba zdobyć jak największą liczbę punktów, które otrzymuje się od sędziów z poszczególnych krajów biorących udział w Eurowizji oraz od widzów. Głosy od jury złożonego z ekspertów i muzyków mogą mieć bardzo duży wpływ na  to, jak rozłożą się głosy od widzów, kogo przybliżą, a kogo oddalą od zwycięstwa. 

Jeden kraj nie miał możliwości wystawienia swoich ocen z powodu dyskwalifikacji. Dotknęło to składu z Białorusi, którą reprezentowała Zina. O werdykcie sędziowie zostali poinformowani tuż przed rozpoczęciem finału. Oznacza to, że z Białorusi tylko widzowie mogli oddawać swoje głosy.

Powody takiego zachowania są spowodowane złamaniem zasad, jakiego dopuścili się sędziowie. Członkowie jury mieli wyjawić, na kogo oddali swój głos w eliminacjach do półfinału. Takie postępowanie jest surowo zabronione przez organizatorów show. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Złamanie zasad zostało ukarane w najgorszy sposób. Taka nauczka zostanie zapamiętana na długo

Wyjawienie wyników głosowania to bardzo poważna sprawa na Eurowizji. Wszystko musi pozostać tajemnicą do momentu zakończenia finału. Dopiero potem zostaje zorganizowana specjalna konferencja, na której można swobodnie opowiadać o procesie oddawania głosów. 

Organizatorzy długo zwlekali z podjęciem decyzji, co zrobić z białoruskim jury. W końcu zdecydowano się na najostrzejszą karę. Cała prawa została wyciszona aż do momentu zakończenia konkursu i nikt nie miał pojęcia, co się właściwie dzieje.

Przykład Białorusi może być ostrzeżeniem dla innych krajów, które mogą chcieć złamać ten lub inny przepis, najgorszy jest bowiem hejt internautów, którzy są wściekli na jury.

- A nasi? Nasi jak zawsze. Zapomnieli, że nie są teraz na Białorusi, ale w Europie! Tam należy przestrzegać zasad i nie ma wyjątków od zasad. Idioci! Wstydźcie się! Myśleli, że tam jak w naszym kraju. Że będzie jak we wszystkich „wyborach”, konkursach i innych głosowaniach w kraju - piszą.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Danuta Wałęsa zdradziła, co naprawdę myśli o Agacie Dudzie. Jej słowa przejdą do historii
  2. Niespodziewana, nagła śmierć. Była najpiękniejszym sportowcem świata
  3. TVP: podczas pogrzebu z trumny dochodziły dźwięki. Żałobnicy przerażeni, interweniował lekarz
  4. Widok grobu śp. aktora grającego Edzia w "Kiepskich" rozrywa serca na szczątki
  5. Gdzie tak naprawdę mieszka teraz Michał Wiśniewski? Takiej posiadłości nie ma nikt (FOTO)
  6. Ile wzrostu ma Kasia Cichopek? Wstrząs, w telewizji nie widać, że jest tak niska

Następny artykuł