Kłęby czarnego dymu nad Europą. Przebudził się wulkan, ludzie przerażeni

Kłęby czarnego dymu nad Europą. Przebudził się wulkan, ludzie przerażeni Źródło: Fot. YouTube/BBC News

Etna, największy europejski wulkan od kilku dni znów daje o sobie znać. Z jego szczytu wypływa lawa, a w powietrzu unoszą się kłęby czarnego dymu. W nocy doszło także do silnych wstrząsów sejsmicznych.

Etna, najwyższy i najpotężniejszy wulkan na Starym Kontynencie nadal stanowi ogromne zagrożenie dla mieszkańców swoich podnóży. W każdej chwili może dojść do potężnej erupcji, a ta byłaby nieopisanym kataklizmem. Góra pozostaje bardzo aktywna i co jakiś czas przypomina o sobie, podobnie zresztą, jak jej kuzyn Wezuwiusz, który od tysięcy lat góruje nad Neapolem. Ostatnia jej poważniejsza erupcja nastąpiła w sierpniu tego roku.

Spływająca po zboczach wzniesienia lawa nie jest widokiem zaskakującym ani nadzwyczajnym. Relatywnie spokojna w ostatnich latach Etna może jednak niespodziewane sprawić zniszczenie i pożogę we wschodniej Sycylii.

Etna budzi się do życia

Zaledwie kilka dni temu Etna zaczęła wyrzucać z siebie kłęby dymu i popiołu. Wulkan zaczął się przebudzać, czego skutkiem było trzęsienie ziemi o sile 4,9 stopni w skali Richtera. Wstrząsy zniszczyły domy w Katanii, której mieszkańcy w panice wybiegali na ulicę, by szukać schronienia. Tylko w ciągu ostatniej doby zanotowano 130 wstrząsów, których przyczyną była aktywność wulkanu. Dym i chmury, które wypluwa z siebie Etna, zmusiły władze miasta do zamknięcia miejscowego lotniska. DALSZA CZĘŚĆ TEKSU POD GALERIĄ Jak podały włoskie media, w wyniku dzisiejszego trzęsienia lekkie obrażenia odniosły 4 osoby. Wiele budynków zostało uszkodzonych. Spore erupcje zagrażające życiu i zdrowiu mieszkańców Katanii zdarzają się co kilka lat. Ostanie miały miejsce w 2007 i 2008 roku.

Służby na bieżąco obserwują aktywność wulkanu

Sycylijski wulkan jest najaktywniejszym i najniebezpieczniejszym w całej Europe. Służby muszą na bieżąco monitorować jego aktywność i informować o wszelkich niebezpieczeństwach. Przy okazji trwającej wzmożonej aktywności wznoszącej się na 3340 m n.p.m. góry doszło również do wylewu lawy. Szczęśliwie nie zagrażała ona terenom zamieszkanym. Przypomnijmy, że w Katanii żyje obecnie ponad 300 tys. osób. Przykrycie miasta pyłem i zalanie go lawą byłoby największą katastrofą naturalną w znanej historii człowieka. Naukowcy uspokajają jednak, że tym razem nie ma się czego obawiać.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Tsunami na koncercie zespołu. Śmierć na miejscu, makabryczne sceny
  2. Naukowcy: Europę wkrótce czeka eksplozja wulkanu. To dotknie także Polski
  3. Awaria na jednym z najpopularniejszych wyciągów narciarskich. Pracują służby, ewakuacja
  4. Beata Tyszkiewicz: Ile ma lat? Wiek gwiazdy robi wrażenie
  5. Anna Mucha pokazała półnagie zdjęcie. Fani są zachwyceni!
źródło: se.pl
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News