Epidemia w reprezentacji Polski. Tak źle jeszcze nie było

Epidemia w reprezentacji Polski. Tak źle jeszcze nie było Źródło: YouTube/Łączy nas piłka

Epidemia, która zapanowała przed zbliżającym się meczem polskiej reprezentacji w piłce nożnej z Łotwą, nie napawa optymizmem. Jerzy Brzęczek przyznał otwarcie, że kilku kluczowych zawodników jest obecnie chorych. Nie wiadomo, jak szybko uda im się wrócić do zdrowia. Sytuacja jest naprawdę zła.

Epidemia przeziębienia ogarnęła dużą część polskiej kadry piłkarskiej. Jerzy Brzęczek podczas konferencji prasowej przed meczem z Łotwą ujawnił, którzy zawodnicy są obecnie chorzy i których może zabraknąć w niedzielę na murawie.

Epidemia w polskiej reprezentacji piłkarskiej

- W sobotnim treningu nie wezmą udziału Jan Bednarek i Bartek Bereszyński. Krzysztof Piątek, choć też jest chory - uskarża się na ból gardła, wyjdzie na murawę. Mówię też, bo przeziębionych jest siedmiu, ośmiu zawodników, m.in. Wojtek Szczęsny czy Mateusz Klich. Dlatego to, jak zagramy, zależy w dużej mierze od tego, z których piłkarzy będę mógł skorzystać. Sztab medyczny ciężko pracuje. Mamy nadzieję, że wszyscy będą w stanie zagrać w niedzielę, a Krzysiek Piątek będzie gotowy na występ od pierwszej minuty - powiedział w otwarty sposób Jerzy Brzęczek.

- Nie wiem, z czego wynika ta epidemia. Pierwszym, który uskarżał się na problemy, był Arek Milik. Może coś było w klimatyzacji? Taka czy inaczej kilku zawodników narzeka na ból gardła - dodał także selekcjoner, który jest wyraźnie zmartwiony bieżącą sytuacją.

Spotkanie z Łotwą będzie naprawdę trudne

Poza tym Brzęczek przyznał, że mecz z Łotwą nawet w doskonałej formie zdrowotnej byłby dla polskiej kardy bardzo trudny. Wielu kibiców nieco martwi się więc tym, co wydarzy się na boisku już w niedzielę.

- To będzie bardzo trudne spotkanie. Wiemy, ilu łotewskich piłkarzy grało lub gra w polskiej ekstraklasie. Dla nich mecz na Stadionie Narodowym jest bardzo prestiżowy, to także walka o nowe, lepsze kontrakty, okazja, by pokazać, na co ich stać. (...) Dopiero po jutrzejszym meczu będę mógł powiedzieć, czy reprezentacja ma problem z zagraniem dwóch równych meczów w kilka dni. Niedzielne spotkanie pokaże naszą siłę mentalną, to czy potrafimy zagrać drugi mecz w ciągu kilku dni na wysokim poziomie - powiedział bardzo stanowczo Jerzy Brzęczek.

Źródło: Sport.pl

Następny artykuł