Emma Watson ma nowy tatuaż. Z kompromitującym błędem

Emma Watson ma nowy tatuaż. Z kompromitującym błędem Źródło: fot. Facebook/Emma Watson

Emma Watson jest piękną i uwielbianą aktorką młodego pokolenia. Do jej stylu tatuaże zdają się nie pasować, a jednak, na gali Oscarowej można było u niej takowy dostrzec. Niestety, był to napis z kompromitującym błędem.

Na 90. gali Oscarów jak zawsze pojawiły się same wielkie osobowości kina. Była wśród nich Emma Watson, która zaskoczyła swoich fanów na całym świecie. ZOBACZ TAKŻE: Oscary rozdane!

Emma Watson ma tatuaż

Aktorka, która popularność zdobyła będąc jeszcze dzieckiem i grając w ekranizacji książek J.K. Rowling pt. "Harry Potter", wyrosła na przepiękną kobietę. Stała się również ikoną stylu, która ubiera się w rzeczy pasujące do jej osobowości. Nikt raczej nie łączył stylu Emmy z tatuażami, dlatego jej widok na gali Oscarów zaskoczył wszystkich. Na ręku aktorki pojawił się tatuaż z napisem "Times up". Niestety, jest to kompromitujący błąd, bowiem poprawnie należałoby napisać "Time's up" z apostrofem. ZOBACZ TAKŻE: Oscary 2018 to PRZEKRĘT! Myśleli, że oszukają widzów, wszystko się wydało

Akcja #metoo

Fani się przerazili. Nie dość, że ich idolka w ogóle zdecydowała się na zrobienie tatuażu, to jeszcze do końca życia będzie musiała prezentować napis z błędem! Na szczęście Watson szybko wytłumaczyła się z tej wpadki wpadki. Na swoim Twitterze napisała, że tatuaż to rodzaj zmywalnej ozdoby i zrobiony był tylko na potrzeby tego wyjątkowego wieczoru. ZOBACZ TAKŻE: Kontrowersje po Oscarach. Polski film mógł nie wygrać przez politykę Aktorka tym napisem wyraziła swoje poparcie dla słynnej akcji: "#metoo".  Ma ona na celu podjęcie dyskusji na temat problemu przemocy seksualnej wobec kobiet. Ruch zainicjowała amerykańska aktorka Alyssa Milano, która jako pierwsza opublikowała na Twitterze wpis zachęcający kobiety do podzielenia się sytuacjami, w których ich intymne granice zostały przekroczone. Źródło: kozaczek.pl   Następny artykuł
0 Skomentuj

Którego twardziela z Pierwszej Miłości wolisz?

Komentarze 0

Ocena artykułu