Gwiazdy amerykańskiej muzyki zaangażowały się w kampanię wyborczą Hillary Clinton. Raper Eminem najnowszym utworem zdissował Donalda Trumpa, a popowi piosenkarze Pharrell Williams i Katy Perry aktywnie agitują za kandydatką Demokratów podczas jej wieców. 

Eminem zdissował Donalda Trumpa w utworze „Campaign Speech”. 44-letni raper wypuścił 8-minutowy utwór, który nie jest podobny do jego poprzedniej twórczości. Obrywa się również Trayvonowi Martinowi, 50 Centowi, George’owi Zimmermanowi i Vivice Fox.

– Miej mnie za niebezpiecznego człowieka, ale powinieneś bać się tego cholernego kandydata. Mówisz, że Trump nie całuje w dupę jak szczeniaczek, bo sam finansuje swoją kampanię? I tego chcesz? Pieprzonego zakutego wolnego strzelca z palcem na przycisku? Który nie musi przed nikim odpowiadać? Świetny pomysł! – rapuje Eminem, który wcześniej dissował między innymi prezydenta George’a Busha.

Fani Trumpa są oburzeni utworem Eminema i zapowiedzieli, że nie będą go już dłużej słuchać. Przekonują też, że „raper się skończył” i nie ma już na siebie pomysłu.

Z kolei Pharrell Williams (twórca hitu „Happy”) i Katy Perry aktywnie agitują za Hillary Clinton. Ten pierwszy gorąco zachęcał do głosowania na kandydatkę Demokratów podczas jej wiecu w Północnej Karolinie.

https://youtu.be/ZvqYabGI6HQ

pharrell-williams katy-perry-hillary

Polub fanpage jedynego bezstronnego portalu informacyjnego

Zobacz również

Starannie wyselekcjonowane wiadomości z Polski i ze świata. Podajemy tylko informacje, a opinie pozostawiamy Czytelnikom. Przedstawiamy wiadomości bez cenzury i bez linii redakcyjnej.