Emerytury w 2019 zagrożone? PiS nie wie co robić

Emerytury w 2019 zagrożone? PiS nie wie co robić Źródło: fot.pixabay

Emerytury są ostatnio jednym z głównych problemów, z którymi musi zmierzyć się rząd Prawa i Sprawiedliwości. Jak się okazuje, rewaloryzacja emerytur, która zapowiedziana jest na początek 2019 roku, może się w ogóle nie odbyć.

Emerytury zawsze będą wzbudzać wielkie emocje. Nowe przepisy prawne w sprawie ich przyznawania mają wejść od razu z nowym rokiem. Jak się okazuje, podwyżki świadczeń mogą spotkać się z wielkimi problemami natury finansowej. Czy w skarbie państwa wystarczy pieniędzy na zwiększenie wypłacanych kwot?

Emerytury. Czy dojdzie do podwyżek świadczeń?

Podniesienie kwot wypłacanych emerytur i rent było jednym z głównych programowych założeń i celów Prawa i Sprawiedliwości. Obietnica wyborcza na swoje spełnienie miała czekać do 2019 roku, kiedy to nowe przepisy miały gwarantować minimalne świadczenie emerytalne na poziomie 1100 złotych, a renty miały wzrosnąć do 825 złotych. Nowy mechanizm zakłada więc, że emeryci i renciści dostaną minimalnie 70 złotych więcej. Wątpliwości w projekcie ustawy wzbudza jednak zupełnie inna kwestia. Chodzi mianowicie o planowany program "Mama 4 plus", który skierowany ma być do kobiet, które urodziły czworo dzieci. Według opozycji istnieje duże ryzyko, że wprowadzenie tego przepisu spowoduje wielką dziurę w budżecie państwa.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Elżbieta Rafalska dementuje plotki

Minister Pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska uspokaja wyborców PiS zapewnieniami, że na wypłatę pieniędzy z planowanych programów rządowych wystarczy i ryzyko braku wypłacalności nie istnieje. - Stanowczo i kategorycznie dementuję rozpowszechniane przez niektóre media w ostatnim czasie informacje jakoby termin waloryzacji świadczeń emerytalno-rentowych w 2019 r. był w jakikolwiek sposób zagrożony - napisała w oświadczeniu przesłanym Polskiej Agencji Prasowej minister O pracach resortu w sprawie podwyżki zapewniła także za pomocą swoich social mediów. - Nie ma obaw o terminową realizację waloryzacji rent i emerytur. Współpracujemy ściśle z Prezes ZUS w tym obszarze. Odbędzie się ona zgodnie z planem. - napisała  polityk na Twitterze Czy więc opozycja myli się co do wypłacalności skarbu państwa? A może to minister Pracy robi dobrą minę do złej gry i realizacja obietnicy wyborczej będzie musiała poczekać? O tym wszystkim przekonamy się w ciągu następnych miesięcy.  
ZOBACZ TAKŻE
  1. PiS chce ZNISZCZYĆ Żabkę! Machina ruszyła 
  2. Pawłowicz właśnie PONIŻYŁA Owsiaka w sądzie! Miażdżący wyrok, „PiS-owskie prawo” 
  3. Wojciech Cejrowski brutalnie ZAATAKOWAŁ Kaczyńskiego! Paskudnie mu naubliżał 
  4. Dlaczego nie mam ochoty się kochać? Ekspert tłumaczy
Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News