Wystarczy poczekać 30 dni, żeby dostać emeryturę wyższą o 300 złotych! Banalnie proste

Wystarczy poczekać 30 dni, żeby dostać emeryturę wyższą o 300 złotych! Banalnie proste Źródło: Pixnio/Common

Emerytura może być wyższa, jeśli tylko zdecydujemy się na nią w odpowiednim momencie. Jak się okazuje, to ile dostaniemy pieniędzy, zależy także od terminu w którym złożymy wniosek o emeryturę

Emerytura w Polsce w ostatnim czasie znacznie się podniosła. To nie tylko skutek rewaloryzacji, ale także trzynastego świadczenia emerytalnego zwanego "trzynastką". Jednak jest jeszcze jeden sposób, żeby podnieść wypłacaną nam emeryturę.

Wiele potencjalnych emerytów nie wie, o pewnym błędzie, który sprawia, że można dostać większe świadczenie emerytalne. Aby jednak to zrobić, trzeba będzie popracować nieco dłużej.

Emerytura może być większa. Co trzeba zrobić?

Wszystko zależy od tego, kiedy zdecydujemy się na złożenie wniosku o przejście na emeryturę. Jak się okazuje - jeśli składamy wniosek w czerwcu, możemy dostać emeryturę niższą o 10%, czyli o kwotę w granicach nawet 200-300 złotych. Żeby dostać więcej, trzeba popracować przynajmniej do końca czerwca. Dlaczego?

Emerytura, którą otrzymuje się w czerwcu, jest niższa od tych otrzymanych później, ze względu na waloryzację. Jeśli złożymy wniosek w jakimkolwiek innym miesiącu, waloryzacja nas obejmie.

- To nie jest tak, że osoby z czerwca są stratne - waloryzacja przecież i tak zawsze jest. I zawsze jest też dodatnia, nawet jak średnie pensje w kraju spadają. Emeryci z czerwca więc zyskują, problem w tym, że mniej niż ci z innych miesięcy. A może chodzić o kilka procent świadczeń wypłacanych co miesiąc - stwierdził Jeremi Mordasiewicz z Konfederacji Lewiatan, zajmującej się chronieniem interesów prywatnych przedsiębiorców.

ZUS wie o błędzie, ale nie może z nim nic zrobić

Zakład Ubezpieczeń Społecznych zdaje sobie sprawę z istnienia błędu i zapytany nie zaprzecza, że istnieje systemowa luka. Czerwcowe emerytury obejmuje waloryzacja roczna, ale nie kwartalna!

- Jeżeli dana osoba składa wniosek emerytalny od stycznia do maja albo od lipca do grudnia, ma waloryzowane konto ze składkami emerytalnymi rocznie i kwartalnie. Natomiast osoba, która odchodzi z pracy w czerwcu, ma tylko waloryzację roczną - bez kwartalnej - tłumaczy zawiłości problemu Bartłomiej Celejewski z biura prasowego ZUS.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Jak dodaje Celejewski, wszyscy klienci, którzy korzystają z informacji ZUS, są rzetelnie informowani na temat tego, kiedy będzie najkorzystniej zdecydować się na emeryturę.

Trudno jednak winić ZUS za problem, jak przyznaje ekspert Jeremi Mordasiewicz, aby zmiana zasad waloryzacji, zależy od polityków zasiadających w sejmie, nie od samego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Mimo że ofiarą błędu niemalże padł Jarosław Kaczyński, kiedy składał wniosek na emeryturę, to i tak nie wygląda na to, aby cokolwiek działano w tej sprawie.

ZOBACZ TAKŻE

  1. Gienek Loska walczy o życie! Lekarze podali przerażające informacje. Fani nie mogą wyjść z osłupienia. To straszne
  2. Okropna i druzgocąca tragedia w życiu Macieja Kurzajewskiego. Dziennikarz TVP stracił najważniejszą osobę w swoim życiu
  3. Po 9 latach prokuratura wskazała winnego katastrofy w Smoleńsku. Znamy nazwisko
  4. Strasznie przykre informacje Polsatu. Nie żyje, miał tylko 15 lat
  5. Straszna diagnoza zrujnowała im życie. U dziecka uwielbianej postaci "Barw Szczęścia" lekarze odkryli przerażającą chorobę
  6. Szokujący zwrot z rana. Kolejna kobieta oskarża Jarosława Bieniuka

Źródło: Money

Następny artykuł