Emerytura to długo wyczekiwane świadczenie na „jesień” naszego życia. Dzisiejsze i przyszłe prognozy nie napawają nas jednak optymizmem. Dzięki kilku prostym zabiegom możemy sprawić, że nasze emerytury będą wyższe niż w pierwotnym założeniu.

Emerytura – to hasło, które spędza sen z powiek nie tylko młodym pokoleniom. O swoje świadczenia na starość martwią się nawet 40- i 50-latkowie, którzy przez lata odprowadzali do ZUS niskie składki. Morale przyszłych emerytów pogarszają nowe listy, które instytucja wysyła dorosłym Polakom.

ZUS uwzględnił już nowy, minimalny wiek przejścia na emeryturę (dla kobiet 60 lat, dla mężczyzn 65) co odbiło się na prognozach świadczeń. Wielu Polaków otrzyma przez to w przyszłości niższe emerytury. Są jednak proste sposoby i zabiegi, by główny dochód starości poprawić.

Nie tylko waloryzacja. Nie przechodź na emeryturę w czerwcu

Znawcy kwestii emerytalnych wiedzą o tym doskonale. W polskich realiach prawnych obowiązują przepisy, które sprawiają, że złożenie wniosku emerytalnego w czerwcu jest po prostu nieopłacalne.

Wynika to z rocznej waloryzacji emerytur, które następują właśnie w tym miesiącu. Jeśli zdecydujemy się przejść na emeryturę w czerwcu możemy spodziewać się świadczeń nawet o 10 procent niższych! Przy wyższych kwotach w grę może wchodzić nawet kilkaset złotych miesięcznie. Stąd lepiej składać wnioski od lipca.

Ten sposób sprawnie wdrożył w życie np. Jarosław Kaczyński.

Regularne dorabianie

W tym przypadku sprawa jest oczywista. Wielu polskich emerytów korzysta z możliwości dorobku do emerytury. Albo zmusza ich do tego sytuacja finansowa albo trudno im prowadzić spokojny żywot do końca życia.

W praktyce dochodzi do tego, że konto podatnika w ZUS jest stale uzupełniane o nowe składki. Po kilku latach takiej pracy i definitywnym przejściu, emeryci mogą liczyć na świadczenia wyższe już o kilkaset złotych.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Córka Kaczyńskiej pokazała, jak żyje. Internauci zachwyceni!

– W ten sposób w ciągu roku dostaję po 200 – 300 złotych wyższą emeryturę – powiedziała dla Wp.pl pani Elżbieta, 66-letnia emerytka.

ZUS dolicza kolejne składki, które podlegają ponadto corocznej waloryzacji. Zaznaczmy, że sprawa dotyczy tylko legalnej pracy na umowę. Aktywność w szarej strefie, siłą rzeczy, nie będzie uznawana – państwo jej „nie widzi”.

Wniosek o przeliczenie. Powalczmy o korzystny mnożnik

Serwis przypomina, że jako podatnicy możemy złożyć w ZUS, tuż przed emeryturę, wniosek o przeliczenie tzw. kapitału początkowego.

– Wprowadzone niedawno przepisy pozwalają nieco inaczej przeliczać okres studiów i opieki nad dzieckiem po roku 1999 (reforma emerytalna rządu Jerzego Buzka, powstanie OFE) czy wysokie składki opłacane przed tą datą. Możemy go podwyższyć w określonych przypadkach do wartości np. 1,3, co przełoży się na wyższe świadczenie – czytamy.

Emerytura a dokumenty z przeszłości

Zdarza się, że firmy w których pracujemy jak i ZUS nie dysponują kompletem dokumentów dot. naszej pracy. W przypadku szczególnie trudnych warunków pracy – np. jako wywiadowcy – takie kwity, przedstawione nawet po latach w ZUS, mogą przyczynić się do tego, że instytucja uzna wyższe świadczenie.

Sam Zakład informował, że w starych dowodach osobistych wpisywano miejsce pracy. Takie udokumentowanie jest więc zasadne.

– Na stronach ZUS znajduje się także wykaz zlikwidowanych firm wraz ze spisem miejsc, gdzie znajdują się ich archiwa pracownicze. To też może nam pomóc – czytamy na Wp.pl

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Nadchodzi prawdziwa rewolucja w emeryturach! Wielu się to nie spodoba
  2. Delfin podpłynął do nurka, błagał o pomoc. Szokujący finał
  3. Znaki zodiaku kobiet, które są cudownymi partnerkami
  4. Fatalne informacje ws. emerytur. Będzie naprawdę źle

Polscy politycy, którzy będą mieć BAJECZNIE wysokie emerytury

Zobacz również