Spędzał emeryturę na Hawajach, podczas kąpieli w oceanie nagle stracił nogę. Nie żyje

Spędzał emeryturę na Hawajach, podczas kąpieli w oceanie nagle stracił nogę. Nie żyje Źródło: pixabay/photosforyou/

Emerytura to dla każdej osoby bardzo indywidualny czas. Jedni chcą spędzić go jedynie na odpoczynku, a inni na podróżach i zwiedzaniu świata. Pewien mężczyzna należał do tej drugiej grupy osób. Udając się w wymarzone miejsce, nawet nie podejrzewał, że skończy się to dla niego w najgorszy sposób.

Emerytura była dla niego kolejnym etapem w życiu, który chciał w całości poświęcić samemu sobie. Wraz z żoną udał się na wymarzone wakacje, których nie mogli się doczekać. Miały to być dni pełne odpoczynku i zupełnie pozbawione wszelkich zmartwień. Początkowo wszystko zapowiadało się jak najlepiej, jednak finał był tak tragiczny, że nikt nie był w stanie go przewidzieć. Mężczyzna zmarł niedługo po tym, jak stracił nogę. 

Jego emerytura zakończyła się szybko i tragicznie

Pewien 65-latek z Kalifornii udał się w towarzystwie swojej ukochanej żony na Hawaje, gdzie mieli zamiar oddać się zasłużonemu wypoczynkowi. Pierwsze chwile swoich wakacji spędzali bez żadnych zmartwień, a rajskie widoki dodatkowo temu służyły. Mężczyzna nie zamierzał dłużej zwlekać i jak najszybciej wskoczyć do nagrzanej od promieni słonecznych wody. 

Do zdarzenia doszło w minioną sobotę na Maui. 65-latek pływał około 55 metrów od brzegu, zupełnie nie zdając sobie sprawy, że za chwilę coś może się wydarzyć. Nawet nie zauważył, gdy podpłynął do niego rekin, który korzystając z chwili, od razu go zaatakował. Walkę mężczyzny z podwodnym stworzeniem zaobserwowali ratownicy znajdujący się na brzegu. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Służby ratunkowe ruszyły na pomoc 

Gdy tylko sytuacja była na tyle opanowana, aby żadnej z udzielających pomocy osób również nic się nie stało, służby ratunkowe ruszyły w stronę mężczyzny. Wyciągnęli go z wody i jak najszybciej przetransportowali na brzeg. Ułożyli go na piasku zaczęli reanimować i to właśnie wtedy jego żona spostrzegła, że 65-latek nie miał nogi. 

- Kiedy podeszłam bliżej, zobaczyłam trochę krwi na jego brzuchu. Skóra na jego nadgarstku była oderwana. Kiedy się przyjrzałam, zorientowałam się, że cała jego lewa noga od wysokości kolana zniknęła. Po prostu jej nie było. Nie było widać dużo krwi - relacjonuje świadek zdarzenia.  

Niestety mimo szybkiej interwencji, mężczyzny nie udało się uratować. Chwilę po tragicznym zdarzeniu służby wywiesiły w tamtym miejscu wyraźne znaki ostrzegające przed pływającymi w okolicach brzegu rekinami.  Z pewnością nie tak miała wyglądać emerytura seniora.

  1. Dominika Gwit to najbardziej pozytywna osoba jaką znamy. Wideo, na którym tańczy to HIT!
  2. Barbara Kurdej-Szatan demoluje studio. Powód? I tak nie uwierzycie
  3. Afera wokół żony Sławomira na festiwalu Polsatu. Widzowie przecierali oczy ze zdumienia, ona wystąpiła bez bluzki?!
  4. Gościom opadły szczęki. Nagle na wesele wparowała Magda Gessler i zrobiła niezłe show, nagranie hitem sieci
  5. Gwiazda „Big Brothera” znaleziona martwa w domu. Do dziś nie wyjaśniono jej tajemniczej śmierci
  6. Prawie rok po śmierci Kory na jaw wychodzą okropne szczegóły. Nie tak wyobrażali sobie ostatnie pożegnanie 

Źródło: RMF24

 

Następny artykuł