ZUS potwierdza. Emerytury Polaków będą coraz niższe

ZUS potwierdza. Emerytury Polaków będą coraz niższe Źródło: pixabay/monorenal/

Emerytura Polaków to trudny temat w przestrzeni publicznej. Co gorsza okazuje się, że kwota będzie maleć wraz z biegiem czasu. Skoro osoby starsze, już teraz mają problemy z utrzymaniem się ze środków, to czy za parę lat, będą mieli w ogóle za co żyć?

Emerytura wielu Polaków obecnie jest niższa niż średnia krajowa. Niestety nie wszyscy mogą zadowolić się comiesięcznym dochodem w wysokości chociażby 1200 złotych. Okazuje się, że dotychczasowe kwoty będą zmniejszać się wraz z biegiem lat. ZUS potwierdziło przerażające informacje.  

Emerytura Polaków pójdzie w dół 

W ubiegłym roku wysokość emerytury stanowiła 54,6% przeciętnej średniej krajowej pensji, którą najczęściej otrzymują osoby dopiero szkolące się w zawodzie. 5 lat temu, kwota ta była nieco wyższa-61,8% - co pokazuje nam, że wysokość polskiej emerytury z dnia na dzień maleje. Według informacji, do których dotarł Business Insider Polska, wraz z następnymi latami, będzie wciąż malała i tak do 2060 roku. 

Zgodnie z danymi ZUS-u, już za 41 lat, emerytura Polaków będzie stanowiła zaledwie 24,6% średniej pensji krajowej. Jest to niewyobrażalnie mało, biorą pod uwagę, że na chwilę obecną, wiele emerytur nie wynosi nawet 1000 złotych. Młodzi mieszkańcy naszego kraju, którzy właśnie zaczynają pracować na swoje emerytalne dochody, mają się o co martwić. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Dlaczego emerytury wciąż maleją? 

Ekonomistka z Uniwersytetu Warszawskiego oraz ośrodka badawczego GRAPE, profesor Joanna Tyrowicz tłumaczy, co jest powodem takiego spadku kwoty emerytur. 

- Wynika to ze zmian w systemie emerytalnym z 1997 r., kiedy poza wprowadzeniem OFE zmieniono przede wszystkim naturę systemu emerytalnego - wyjaśnia. 

Okazuje się, że przyczyna ulokowana jest jeszcze w czasach drugiej wojny światowej. 

- Według naszych szacunków w 2040 r. mielibyśmy dziurę w ZUS rzędu 8 proc. PKB. Dlatego dla mężczyzn urodzonych po 1949 roku i kobiet urodzonych po 1954 roku obowiązują już inne zasady: co wpłaciłeś do systemu, tyle dostaniesz. W takim rozrachunku emerytura to po prostu suma zwaloryzowanych składek podzielona przez średnie oczekiwane dalsze trwanie życia. Im dłużej żyjemy – co w ogóle jest dobrą wiadomością! – tym niższe będą otrzymywane z systemu powszechnego emerytury. 

Dla osób, które już za kilkadziesiąt lat będą utrzymywały się z emerytury, mają możliwość, by choć w niewielkim stopniu wpłynąć na jej wysokość. 

-  Nasz system jest tak skonstruowany, że premiuje dłuższą pracę. Nawet jeśli ktoś chce zapewnić sobie przejście na emeryturę w obecnym, niższym wieku – warto kontynuować pracę, nadal wpłacać składki do systemu i przy ostatecznym opuszczaniu rynku pracy zawnioskować o przeliczenie na nowo emerytury. - radzi profesor Joanna Tyrowicz. 

  1. Marzena Rogalska po raz pierwszy pokazała partnera! Fani są w SZOKU widząc, jak wygląda
  2. Czy tak wygląda samolot, w którym ZGINĘŁA Anna Jantar? Do sieci trafiło wideo, które zszokowało fanów
  3. Nad Polskę nadciągają wichury i burze piaskowe. Najbliższe dni najlepiej spędzić w domu
  4. Nagły zwrot w sprawie Tomasza Komendy. Zajmie się nim Sąd Najwyższy
  5. Wystawne chrzciny u Martyniuków. Żona Daniela zadziwiła wyglądem (Zdjęcia)
  6. Tego dnia dzieci pierwszy raz przystąpiły do Komunii Świętej. Chwilę później już nie żyły, niewyobrażalny horror

Źródło: BUSINESSINSIDER

Następny artykuł