Rząd obiecywał ogromne pieniądze. Wzrost emerytur jednak PORAŻA

Rząd obiecywał ogromne pieniądze. Wzrost emerytur jednak PORAŻA Źródło: pixabay.com

Emerytura stała się w ostatnich tygodniach bardzo gorącym tematem. Wszystko za sprawą zmian wprowadzonych przez rząd, które miały doprowadzić do tego, że emeryci w końcu będą mogli odczuć podwyżki świadczeń. Jak jest w praktyce? Tak jak zawsze.

Emerytura dla wielu starszych osób jest jedynym zastrzykiem gotówki każdego miesiąca. Tym bardziej oburzające jest, że tysiące osób musi mierzyć się z tym, jak przeżyć "do pierwszego" za nawet 400 złotych. Planowane podwyżki były bardzo głośno promowane, jako nowa jakość i szansa na realne zwiększenie środków przeznaczonych dla starszych osób. Konkretne wyliczenia pokazują jednak, że w większości przypadków zmiana jest wręcz niezauważalna.

Emerytura wzrosła o grosze. Dramat emerytów wciąż trwa

Mateusz Morawiecki z wielką dumą ogłaszał zmiany w systemie emerytalnym. Nowy system waloryzacji promowany był jako wielka korzyść dla osób z najniższą emeryturą. W przypadku minimalnej wysokości świadczenia kwota wypłacana miała wzrosnąć o 56 złotych netto (70 złotych brutto). Jak to niestety bywa w przypadku premiera, okazało się to zaledwie półprawdą. Problem jest ogromny, ponieważ aż 200 tysięcy osób w skali kraju nie jest uprawnionych do minimalnej emerytury, gdyż nie posiadają na swoim koncie odpowiedniego stażu pracy. Oznacza to, że otrzymują mniej niż 878 złotych netto miesięcznie, a co za tym idzie, nie są objęci powyższą podwyżką. W ich przypadku waloryzacja będzie wyłącznie symboliczna, a z pełnym przekonaniem można powiedzieć, że wręcz niezauważalna. Sytuacja wygląda dramatycznie, kiedy dokona się konkretnych wyliczeń i spojrzy, jak wszystko wygląda w rzeczywistości. Osoby, które otrzymują emeryturę w wysokości 400 złotych miesięcznie mogą liczyć na oszałamiającą podwyżkę 11,58 zł. W przypadku 500 złotych jest to niebotyczne 14,80 zł.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ W przypadku emerytur poniżej stawki minimalnej nie ma co liczyć na wzrost przekraczający 30 zł. Co ciekawe, zdecydowanie wyższe świadczenia otrzymywane teraz nie oznaczają wielkiego przyrostu pieniężnego w stosunku do pierwotnej kwoty. Dopiero osoby otrzymujące powyżej 3000 zł netto przechodzą przez magiczną granicę 100 zł podwyżki. W przypadku emerytur plasujących się na poziomie aż 5000 zł podwyżka wynosi całe 161 zł. Takie wyliczenia pokazują, jak w praktyce wyglądają szumnie zapowiadane wielkie podwyżki dla emerytów. Niestety "emerytura minimalna" stała się dla rządu słowem kluczem, poniżej którego rzeczy wydają się mieć mniejsze znaczenie. ZOBACZ TAKŻE
  1. Zima nie odpuści! Temperatura zejdzie grubo poniżej zera 
  2. Rusza nowy ruch w Polsce! „Nie ma zgody, by Kościół pisał ustawy” 
  3. Ile lat ma Barbara Kurdej-Szatan? Ta informacja totalnie was zaskoczy
  4. Grażyna Kulczyk z partnerem. Kim jest najbogatsza kobieta w Polsce
  5. Służba Ochrony Państwa nie zdała egzaminu? Ten film tego dowodzi 
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News