Emerytura czeka wszystkich, niezależnie od tego, czy nastąpi w wieku wskazywanym przez obowiązujące prawo, czy z powodu problemów zdrowotnych lub po prostu starości. Problem środków na wypłacanie świadczeń emerytalnych przez państwo istnieje w Polsce od dawna, ale do tej nikomu nie udało się go rozwiązać. Jak ostrzegają ekonomiści, w tej kwestii może być tylko gorzej.

Emerytura jest tematem podejmowanym przez obywateli i polityków z niechęcią, głównie dlatego, że w obecnej sytuacji niczego pozytywnego w tej kwestii nie można powiedzieć. W kasie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych zwykle brakuje pieniędzy, co powodu potrzebę zwiększonych dopłat ze strony Skarbu Państwa, a braki we wspólnej kasie zmuszają rząd do częstszego i obfitszego sięgania do kieszeni podatników.

W odpowiedzi na postępujące wyludnienie kraju rząd Donalda Tuska już wiele lat temu podniósł wiek emerytalny, by w ten sposób zmusić Polaków do dłuższej pracy, by mogli w ogóle otrzymywać swoje emerytury i by mogli otrzymać je w przyszłości młodsi. Krok ten jednak bardzo nie spodobał się wyborcom, którzy w 2015 wybrali PiS, który z kolei sprytnie wykorzystał decyzję Tuska w kampanii.

Faktycznie rząd Zjednoczonej Prawicy przywrócił dawny wiek emerytalny, czym zyskał poklask mas pracujących. Skutki tego na dłuższą metę mogą być katastrofalne.

Emerytura wzbudza ogromne emocje

Jarosław Kaczyński, doprowadzając do obniżenia wieku emerytalnego, naraził Polskę i jej system finansowy na ogromny szwank. Wcześniejsze odchodzenie z pracy nie powoduje tylko krótszej pracy i zadowolenia obywateli, ale niesie ze sobą poważne następstwa, przeliczane zwykle w złotówkach, dolarach i euro.

Pieniędzy, bo o nich mowa, mogą szybko się skończyć, jeśli przy obecnym saldzie demograficznym wiek emerytalny pozostanie taki, jak mamy obecnie (60 lat dla kobiet i 65 dla mężczyzn). Takie zdania jest główny ekonomista Forum Obywatelskiego Rozwoju Aleksander Łaszek.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Agata Duda niewiele mówi o sobie. Przecieki z jej otoczenia zadziwiają!

Jak powiedział rozmowie z Wirtualną Polską, mniej lat pracy to mniej pieniędzy w gospodarce i mniej odłożonych składek, co oznacza niemalże tyle samo czasu na emeryturze, co w zawodzie i ostatecznie brak środków do wypłacania emerytur. To z kolei doprowadzi do potrzeby kolejnego wspomożenia ZUS przez państwo i dziur w budżecie, które zalepić trzeba będzie podatkami.

– Kobieta przy trzydziestu kilku latach pracy ma uzbierać składki na ponad 20 lat na emeryturze. Niezależnie od tego, jaki mamy system, świadczenie będzie bardzo niskie – powiedział.

Powrót do starego wieku emerytalnego

Łaszek przekonuje, że Polska ma obecnie najniższy wiek emerytalny w Europie i im szybciej władze zrozumieją, że sprawa jest poważniejsza niż głosy wyborców, tym lepiej dla Polski i jej finansów.

Pracownik FOR stwierdził również, że powrót do dawnego, podwyższonego wieku emerytalnego jest nieunikniony i prędzej, czy później nastąpi.

– Niestety to, że teraz wycofaliśmy się z podniesienia wieku emerytalnego, może skutkować tym, że w przyszłości będzie ono szybsze – twierdzi Aleksander Łaszek.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Trwa wielkie oszustwo! Nie klikaj w to na swoim telefonie pod żadnym pozorem
  2. Rząd PiS skazuje ich na cierpienie. Od lat czekają na pomoc
  3. Kamil Glik zbeształ publicznie polityka PiS! Internauci mu przyklasnęli
  4. Znaki zodiaku podpowiadają: oto sześć najbardziej TOKSYCZNYCH par
  5. Znaki zodiaku, które są prawdziwymi BESTIAMI w łóżku

Czy Twoim zdaniem wiek emerytalny powinien zostać podniesiony?

Loading ... Loading ...

Emeryci wydają na to fortunę! Sprawdź jak nie dać się oszukać [ZDJĘCIA]

źródło: finanse.wp.pl

Zobacz również