Emerytka poniżona w supermarkecie. Riposta starszej pani zmiażdżyła "chama"

Emerytka poniżona w supermarkecie. Riposta starszej pani zmiażdżyła "chama" Źródło: Pixabay.com/congerdesign

Emerytura przez wiele osób kojarzona jest z czasem beztroski. Nie zawsze jest to jednak możliwe - wiele osób zmaga się z problemami finansowymi i brakiem szacunku ze strony młodzieży. Pewna seniorka została poniżona w sklepie. Nie pozwoliła sobie jednak na bezczelne uwagi i użyła ostrej riposty.

Emerytura dla wielu osób starszych jest ciężkim czasem, podczas którego starają się z godnością żyć w nowoczesnych czasach. Młodzi ludzie często nie respektują wieku ani doświadczenia seniorów. Wręcz przeciwnie, uważają ich za niedołężnych oraz nieprzystosowanych do współczesnego świata. Seniorzy nie zawsze odpierają ataki młodzieży, ta pani jednak postanowiła pokazać bezczelnej osobie, co o niej myśli.

Emerytura z klasą. Przykład seniorki jest godny podziwu

Pewna kobieta wybrała się do supermarketu, aby zrobić zakupy. Gdy pracownik sklepu zaczął pakować jej rzeczy, kasjer postanowił zwrócić uwagę starszej klientce. Powiedział, aby następnym razem wzięła własne torby, a nie korzystała z tych plastikowych, które są niedobre dla środowiska. Seniorka chciała się wytłumaczyć, że za jej czasów nie było ekologii. Ekspedient zaskoczył ją bezczelną uwagą.

- To jest nasz obecny problem. Twoje pokolenie za mało troszczyło się o środowisko - oznajmił.

Kobietę bardzo poruszyły te słowa. Postanowiła wytłumaczyć młodzieńcowi, czym jest prawdziwa troska o środowisko.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

- W tamtych czasach oddawaliśmy butelki po mleku, butelki po napojach i butelki po piwie do sklepu. Sklep wysyłał je z powrotem do fabryki, gdzie czyszczono je i odkażano, a na koniec napełniano ponownie. Wykorzystywano więc te same butelki w kółko. Recyklingowano je, ale nie mieliśmy tego całego eko-czegoś - odpowiedziała.

Emerytka miała o wiele więcej do powiedzenia. Przypomniała czasy, w których każdy miał jeden telewizor z małym ekranem lub radio, dzięki czemu zużywali mało prądu. Obecnie każdy ma komputery i kilka innych urządzeń, które zużywają duże ilości energii.

Ponadto zauważyła, że niegdyś jeżdżono głównie tramwajami i rowerami, a wszelkie prace kuchenne czy w ogrodzie wykonywano za pomocą własnych rąk. Nie ułatwiano sobie życia urządzeniami elektrycznymi czy spalinowymi.

Seniorka zripostowała bezczelnego kasjera. Zabrakło mu słów

Mina kasjera bardo zrzedła, a starsza pani kontynuowała wymienianie różnic pomiędzy czasami jej młodości, a współczesnością. Najtrafniejsza uwaga padła jednak na sam koniec przemowy.

- Czy to nie smutne, że obecne pokolenie tak strasznie lamentuje, że my, starzy ludzie nie dbaliśmy o środowisko dla przyszłych pokoleń, bo nie mieliśmy tego eko-czegoś? - stwierdziła.

Seniorka uważa, że ekologia wcale nie była potrzebna, by troszczyć się o dobro planety. Emerytura pozwoliła jej zyskać lepszą perspektywę, z której wynika, że dawniej ludzie po prostu dbali o środowisko i nie potrzebowali do tego żadnych odgórnych zaleceń.

  1. Pola Raksa dziś zachwyca jak dawniej! Ma prawie 80 lat, ale wygląda cudownie
  2. Maryla Rodowicz mieszka w nawiedzonym domu! Czy to prawda, że szuka egzorcysty?
  3. 5-miesięczny syn umierał na ich oczach. Okropna tragedia
  4. Niewyobrażalna awantura w Big Brotherze. Polały się łzy
  5. Uwielbiany uczestnik "Tańca z gwiazdami" upokorzony jak nikt nigdy. Dramat
  6. Jackowski nie mógł już dłużej milczeć. Polacy są w śmiertelnym niebezpieczeństwie?

Źródło: Facebook


 
 
 

Następny artykuł