Skandal, najbiedniejsi emeryci liczyli na sporą podwyżkę. Mocno się rozczarowali, otrzymają nieludzką kwotę

Skandal, najbiedniejsi emeryci liczyli na sporą podwyżkę. Mocno się rozczarowali, otrzymają nieludzką kwotę Źródło: sabinevanerp Pixabay.com

Emerytura to główne źródło utrzymania sporej części Polaków. Wiele osób będzie zawiedzionych ustaleniami rządzących. Seniorzy liczyli na dotrzymanie złożonych obietnic, lecz okazało się, że konieczne było wprowadzenie znaczących zmian w zakładanym planie. Kwota, jaką Mateusz Morawiecki obiecuje emerytom, jest zwyczajnie skandaliczna.

Emerytura, na jaką liczyli najbiedniejsi emeryci, a ta, którą otrzymają, to dwa różne światy. Komunikat wydany przez rząd zdecydowanie różni się od niedawnych oficjalnych deklaracji. To wielkie zaskoczenie. Wiele osób może poczuć się dotkliwie oszukanych.

Emerytura obiecywana przez Jarosława Kaczyńskiego była wyższa

Emerytura, jaką jeszcze rok temu obiecywał Jarosław Kaczyński miała wzrosnąć. Szczególnie najbiedniejsi seniorzy mieli odczuć ten wzrost. Prezes PiS, prowadząc kampanię parlamentarną, wskazywał, że partia wprowadzi znaczącą podwyżkę dla emerytów. 

- Zmodyfikujemy system waloryzacji najniższych emerytur i rent. Emeryci i renciści o najniższych świadczeniach otrzymają waloryzację kwotową, żeby rosły jak najszybciej najniższe świadczenia. Minimalna coroczna procentowa waloryzacja emerytur i rent nie może być niższa niż 70 zł - można było przeczytać w programie PiS cytowanym przez "Gazetę Wyborczą". 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:

Miały być podwyżki, jest wymagane prawem minimum

Chociaż cztery miesiące przed wyborami emeryci rzeczywiście otrzymali obiecywane 70 złotych brutto więcej, to po wyborach okazało się, że już nie jest to możliwe i konieczne jest zrezygnowanie z dumnie zapowiadanej dobrej zmiany.

- Rząd proponuje pozostawienie zwiększenia wskaźnika waloryzacji emerytur i rent w 2021 r. na poziomie ustawowego minimum, wynoszącego 20 proc. realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w 2020 r. Prognozuje się, że wskaźnik waloryzacji emerytur i rent w 2021 r. wyniesie 103,84 proc. - czytamy w komunikacie rządu cytowanym przez "GW". Oznacza to, że wzrost świadczenia opiewać będzie na "szalone" 3,84 proc. Trudno nie być oburzonym, gdy się przeliczy na realne sumy, które mają trafić do emerytów.

Dzisiaj grzeje: 1. Tragiczne wieści na początek roku szkolnego. Są ranne dzieci, służby robią, co mogą

2. Michał Wiśniewski walczy z chorobą. Szczere, trudne wyznanie

3. Właśnie zapadła nieodwracalna decyzja. Wszyscy wstrzymali oddech, zaskakujące ustalenia

Skandalicznie niska "podwyżka" emerytury 

Przyszłoroczna waloryzacja emerytury będzie rekordowo niska. Próżno szukać podwyżek obiecywanych przed wyborami. Okazuje się, że seniorzy otrzymają niecały 4 złotych więcej niż wskazują przepisy prawa, do których zastosować musi się rząd. Na kontach seniorów pojawi się dokładnie 3,92 złotych brutto. Prawo obliguje aby waloryzacja w marcu 2021 roku wynosiła 46,08 złotego. Premier wskazał, że emerytury wzrosną o 50 złotych brutto.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Macie w domu kota? IBW ostrzega i wyjaśnia
  2. Niebywałe sceny na pogrzebie Piotra Szczepanika. Żałobnicy przecierali oczy ze zdumienia
  3. Parafianie zamarli, gdy zobaczyli co można kupić na odpuście. Zdjęcie tylko dla dorosłych
  4. Premier podjął decyzję. Przymusowa kwarantanna dla Polaków na nowych zasadach jest już przesądzona
  5. "Nasz nowy dom" zagrożony? Już jutro Polsat wyemituje 200 odcinek, ale sukcesu Katarzynie Dowbor pozazdrościł TVN

Źródło: Gazeta Wyborcza

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News