Wiek emerytalny zostanie ZNIESIONY? B. minister PiS jest przekonany

Wiek emerytalny zostanie ZNIESIONY? B. minister PiS jest przekonany Źródło: Fot. YouTube/ Telewizja Republika

Emerytura przysługuje wszystkim, którzy kończą ustalony wiek i odłożyli jakiekolwiek składki do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Nie najlepsza sytuacja finansowa państwowego ubezpieczyciela nie jest jednak tajemnicą, dlatego zaczęły pojawiać się głosy, mówiące o drastycznej reformie. Były minister PiS twierdzi nawet, że winno się znieść wiek emerytalny.

Emerytura zgodnie z obecnie obowiązującą ustawą przysługuje mężczyznom po ukończeniu 65 lat, a kobietom po ukończeniu lat 60. Taki progi ustanowił PiS, przywracając je po podniesieniu przez PO. Rząd Donalda Tuska w 2012 roku podjął decyzję o podniesieniu wieku emerytalnego i jednocześnie zrównania w nim kobiet i mężczyzn. Przez trzy lata, aby móc odpocząć po latach pracy, trzeba było ukończyć 67 lat.

Ponowne obniżenie progu emerytalnego było jednym z głównym postulatów PiS przed wyborami 2015 roku i został spełniony. Głosy o potrzebie gruntownej reformy systemu emerytalnego i ZUS pojawiają się debacie publicznej od dawna. Wśród nich najradykalniejszy o całkowitym zniesieniu wieku emerytalnego.

Emerytura bez wieku emerytalnego?

Podczas organizowanego przez Instytut Debaty Eksperckiej i Analiz Quant Tank, jego prezes dr Stanisław Kluza, szef resortu finansów w pierwszym rządzie PiS, wyraził pogląd, że wiek emerytalny należy znieść i zastąpić innym rozwiązaniem. Nie bez powodu więc wydarzenie odbyło się pod tytułem "Zmiany demograficzne a system emerytalny - czy wiek emerytalny jest anachronizmem".



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ Zgromadzeni eksperci doszli do porozumienia w tym, że gruntowne zmiany w polskim systemie emerytalnym powinny nastąpić jak najszybciej. Ich zdaniem ZUS nie będzie w stanie zapewnić stabilności finansowej już za 15-20 lat. Wnioskiem płynącym ze spotkania jest idea przechodzenia na emeryturę po osiągnięciu określonej z góry liczby odłożonych pieniędzy, a nie po przekroczeniu pewnego wieku. - Jedynie w przypadku głębokich zmian na rynku pracy i pozytywnego bilansu migracji, Polska ma jakąś szansę na stopniowe reformy i podtrzymywanie obecnego systemu emerytalnego. Z drugiej strony, taki punkt wyjścia, to szansa na całościowe spojrzenie na reformę systemu emerytalnego i zaproponowanie kompleksowego nowoczesnego systemu emerytalnego, który będzie odpowiedzią na wydłużenie czasu życia, zmiany strukturalne na rynku pracy, niską dzietność i wysoki koszt wychowania dzieci przez rodziców - przekonuje Kluza, szef Ministerstwa Sprawiedliwości w roku 2006, którego wizję poparli ekonomiści wielu polskich uczelni.

Emerytury samozatrudnionych nadal będą niskie

Niedawno okazało się, że osoby prowadzące własne przedsiębiorstwa nie będą mogły odkładać pieniędzy na emeryturę w ramach Pracowniczych Planów Kapitałowych, a jedynie odprowadzać nieobowiązkowe wpłaty do IKZE (Indywidualne Konto Zabezpieczenia Emerytalnego). Problem w tym, że nawet to może nie uratować ich przez otrzymywaniem minimalnej emerytury. - Jeśli samozatrudnieni ograniczą się wyłącznie do płacenia obowiązkowych składek, ich emerytury w przyszłości będą na poziomie zbliżonym do minimalnych świadczeń - powiedział w rozmowie z "GW" Łukasz Kozłowski, ekonomista w Federacji Przedsiębiorców.



  1. Zakupy będą tanie jak NIGDY! Czeka nas drastyczny spadek cen
  2. Szulim zaatakowała Chajzera! Widzowie podzieleni jak nigdy wcześniej
  3. Andrzej Duda idzie śladem Putina. Rozważa tragiczną decyzję
  4. Znaki zodiaku POLSKICH gwiazd. Z kim dzielisz los?
źródło: innpoland.pl
Następny artykuł