Elżbieta Rafalska funkcję ministra rodziny, pracy i polityki społecznej pełni już od 2015 roku. Teraz na światło dzienne wyszła afera z jej synem w roli głównej. Jarosław Kaczyńskie bez wątpienia nie będzie zadowolony.

Elżbieta Rafalska w szeregi PiS wstąpiła jeszcze w 2004 roku. Od tej pory stała się jednym z głównych polityków w partii Jarosława Kaczyńskiego. Nic więc dziwnego, że gdy w 2015 roku PiS objął władzę, posłanka została osadzona w roli jednego z ministrów.

Trzeba przyznać, że ze swoich obowiązków wobec partii do tej pory wywiązywała się naprawdę dobrze i Jarosław Kaczyński bez wątpienia był zadowolony z jej pracy. Jednak ze strony społeczeństwa można usłyszeć zupełnie inne głosy.

Teraz wokół syna pani minister wybuchła gigantyczna afera, która związana jest z in vitro. Mężczyzna nie zdawał sobie sprawy, że w ten sposób może zaszkodzić własnej mamie.

Elżbieta Rafalska wciągnięta w aferę wokół in vitro

Rodzina Rafalskiej może się pochwalić początkiem prawdziwej politycznej tradycji. W tym wypadku syn poszedł w ślady swojej mamy i został radnym w Gorzowie Wielkopolskim. Właśnie tam ostatnio miało miejsce głosowanie dotyczące finansowania in vitro w latach 2019-2022.

Nic dziwnego, ponieważ takie tematy są poruszane w całej Polsce. Jednak szkopuł tkwi w tym, że Tomasz Rafalski wstrzymał się od głosowania, co tylko pomogło w przepchnięciu wniosku.

– Mam nadzieję, że mama, minister Rafalska miałaby podobną odwagę w Sejmie – mówił Bartosz Arłukowicz z Platformy Obywatelskiej.

Rafalski nie zdawał sobie sprawy, że w ten sposób może zaszkodzić swojej mamie, która jest członkiem rządu. Każdy zdaje sobie raczej sprawę z podejścia PiS do sprawy in vitro. Ich stanowisko od lat jest niezmienne. Fakt, że najbliższa rodzina jednego z członków rządu PiS przykłada rękę do wprowadzenia finansowania in vitro w naszym kraju, musiał niesamowicie rozwścieczyć Jarosława Kaczyńskiego.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GLAERIĄ

Co za żenada! Zdjęcia, które OŚMIESZYŁY polityków

– Głosowałem tak, jak w danej chwili myślałem. Nie sądziłem, że może to zaszkodzić mamie w pracy – stwierdził Rafalski w rozmowie z Super Expressem.

Media oraz internauci nie kryją swojego zdziwienia całą tą sytuacją. Tym bardziej, że sam Tomasz Rafalski należy do klubu PiS. Wiele osób widzi w zachowaniu polityka przejaw niesubordynacji względem partii, która bardzo mocno krytykuje in vitro. Bez wątpienia ta afera jeszcze nie jeden raz będzie poruszana w polskich mediach.

Kliknij po więcej, na pewno cię zaciekawi

ZOBACZ TAKŻE:

  1. 500 plus nie trafi do rodzin! Państwo jest bezradne
  2. Reakcja Beaty Szydło na wpadkę Jakiego rozbraja! Nikt inny by tego nie zrobił
  3. Andrzej Duda znalazł sposób na UE. Załatwi sprawę ekspresowo

Co nam dało 500 plus? 8 zaskakujących efektów

źródło: natemat.pl

Zobacz również