Spraw tego typu z pewnością w całej Polsce jest wiele. Tym razem jednak za jej rozwiązanie wzięła się Elżbieta Jaworowicz. Dziennikarka i publicystka nie odpuszcza pomimo wielu lat od wydarzenia. Ma nadzieję na znalezienie bandyty, który tak brutalnie obszedł się z bohaterem jej programu.

Ponad dwa lata temu doszło do tego strasznego wydarzenia. 28-letni Michał został napadnięty i brutalnie pobity pod restauracją, w której wcześniej jadł kolację. Następnego dnia miał brać ślub, zamiast tego z połamaną czaszką i licznymi obrażeniami trafił do szpitala.

Według lekarzy, którzy się nim wówczas opiekowali, nie miał praktycznie szans na uratowanie. Zarówno rodzina, jak i neurochirurg, który operował Michała, wprost przyznają, że można mówić o cudzie. Dziś mężczyzna chodzi, mówi i jest w pełni sił.

Elżbieta Jaworowicz staje do walki

Chociaż od zdarzenia minęło już dwa lata, sprawa nadal nie jest wyjaśniona. Autorka „Sprawy dla Reportera” Elżbieta Jaworowicz postanowiła zająć się nią i doprowadzić wreszcie do końca.

W całej tragedii oburza fakt, jak traktowana jest ofiara i jej rodzina przez miejscowych przedstawicieli służb i wymiaru sprawiedliwości. Do pobicia doszło w Jarosławiu. Restauracja, przed którą doszło do dramatu, znajduje się kilkadziesiąt metrów od komendy policji. Policjanci nie dotarli jednak na miejsce na czas.

Nie zaangażowali się w sprawę także później. Świadkowie, w tym pracownicy restauracji, zostali przesłuchani dopiero po kilku dniach, prokuratura dotąd nie wystosowała aktu oskarżenia. W sprawie szokuje fakt, że wszyscy, także policjanci i prokuratura, wiedzą kim jest napastnik. Nikt jednak najwyraźniej nie jest zainteresowany rozwiązaniem tego problemu.

Po ponad dwóch latach od tragicznych wydarzeń Michał jest już zdrów, z pewnością jednak można mówić, że otarł się o śmierć. Za „Cyklopem”, lokalnym kibolem znanym w światku przestępczym wreszcie wydano list gończy. Chociaż jednak przestępca regularnie widywany jest w Jarosławiu, dla policji wciąż jest nieuchwytny.

Apel do świadków

Jak zwrócili uwagę goście programu, eksperci i adwokaci, problem złapania „Cyklopa” to tylko jeden aspekt sprawy. Znacznie poważniejszym problemem jest fakt, że zeznania świadków, którzy tej nocy mogli widzieć lub widzieli to wydarzenie, są bardzo niekompletne.

Nie wiadomo, czy to wynika ze strachu przed trzęsącym miastem przestępcą, czy ze zwykłej niepamięci, jednak ani pracownica restauracji, ani przejeżdżający tej nocy w okolicy taksówkarze nie są w stanie z całą pewnością potwierdzić tożsamości bandyty. Jeden z mieszkańców Jarosławia, z którym rozmawiała Elżbieta Jaworowicz przygotowując reportaż, stwierdził, że „Cyklop” znajduje się pod „płaszczem ochronnym” lokalnej policji, bowiem sam od czasu do czasu jej pomaga.

Aby móc go wreszcie złapać i skazać, konieczne jest to, by świadkowie przestali się bać zeznawać. Jeśli to się uda i znajdą się wreszcie zeznania obciążające „Cyklopa” na tyle, by móc go zamknąć, sprawa może być wreszcie rozwiązana. I o to apelowali obecni w programie prawnicy, a także sama Elżbieta Jaworowicz.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Gwiazda znana z TVP atakuje stację. „Zrobili to na oczach milionów ludzi”
  2. Polityk PiS właśnie zapowiedział CAŁKOWITĄ likwidację TVN!
  3. Ta śmierć wciąż niszczy gwiazdę Polsatu. „Na to nie można się przygotować”
  4. Hotel dla psów w Polsce: miał się zająć psami, katował je łopatą
Elżbieta Jaworowicz
fot. youtube.com/TVP Publicystyka
Elżbieta Jaworowicz
fot. youtube.com/TVP Publicystyka
Elżbieta Jaworowicz
fot. youtube.com/TVP Publicystyka
Elżbieta Jaworowicz
fot. youtube.com/TVP Publicystyka

To dziś niezwykle rozpoznawalny polityk! Poznajesz go? Stare zdjęcia światowych przywódców


Oto NAJWAŻNIEJSI ludzie stulecia! [ZDJĘCIA]

Zobacz również