Eliza Michalik ostro o Magdzie Ogórek. "To sprzedajna kłamczucha"

Eliza Michalik ostro o Magdzie Ogórek. "To sprzedajna kłamczucha" Źródło: Screenshot z youtube.com/OnetRano

Eliza Michalik zaangażowała się w gorącą w ostatnim czasie sytuację związaną z protestami przed siedzibą Telewizji Polskiej. Na swoich mediach społecznościowych nie boi się użyć dosadnych słów. Ostro wyraziła się na temat Magdaleny Ogórek. Na Twitterze trwa prawdziwa burza.

Eliza Michalik w ostatnim czasie angażuje się w dyskusje z internautami, którzy oburzeni są zarzutami i oskarżeniami, które wystosowano w kierunku protestujących pod siedzibą Telewizji Polskiej. Wszystko rozpoczęło się od tweeta Dominiki Wielowieyskiej, do którego dołączyła się wspomniana dziennikarka.

Protesty pod siedzibą TVP

Sprawa jest naprawdę ciekawa. Protesty, które spowodował materiał TVP (związany ze śmiercią Śp. Pawła Adamowicza), wywołały prawdziwy skandal w całej Polsce. W końcu przestano lekceważyć problem związany ze stacją. Według obywateli ogromne wątpliwości budzi to, czy stacja wykonuje swój obowiązek rzetelnego i uczciwego informowania o sprawach, jakie mają miejsce w kraju. Nie dość, że nie mają zaufania do stacji, to jeszcze ta nie popisała się wspomnianym materiałem, który na dobre zaznaczył podział między zwolennikami i przeciwnikami. Jeszcze większe wątpliwości budzą dziennikarze, którzy przecież tworzą stację. W końcu to oni odpowiadają za przekaz. Te dotyczą także Magdaleny Ogórek, która od od 2016 roku nagle zaczęła współpracować z TVP, choć zdawałoby się, że nie było to po drodze dla prezenterki (karierę rozpoczynała w SLD).

Eliza Michalik broni protestujących

W trakcie wspomnianego protestu Magdalena Ogórek, która właśnie kończyła program, została zaatakowana przez zgromadzonych. Tarasowali jej drogę. Nie chcieli pozwolić, aby ta wyjechała z pl. Powstańców Warszawy. Niektórzy nawet kładli się przed jej samochodem. Inni przyklejali na samochód obraźliwe hasła wypisane na kartkach - "Wstyd i hańba", "Kłamczucha". Auto zostało nawet oplute. Na miejsce została wezwana policja, która pomogła Ogórek opuścić miejsce i wrócić do domu. Cała sytuacja ma mieć finał w sądzie. Jak donosi "Wyborcza" będzie postępowanie, które ma zidentyfikować osoby, które znieważyły Magdalenę Ogórek. Nie spodobało się to Dominice Wielowieyskiej. DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ I FILMEM - Dlaczego policja i prokuratura nie działały w identyczny sposób, gdy nacjonaliści zaatakowali działaczy KOD-u w Bazylice Mariackiej w czasie pogrzebu Inki? Czy wszyscy jesteśmy równi wobec prawa czy pracownicy telewizji rządowej są równiejsi? - sfrustrowana rozpoczyna dyskusję na swoim Twitterze odnosząc się do oskarżeń prokuratury, która rozpoczęła śledztwo w sprawie Magdaleny Ogórek. Inni internauci postanowili włączyć się do rozmowy. - Bo to Wolska PiSu jest - czytamy komentarz. Eliza Michalik postanowiła obronić protestujących. Według niej ich zachowanie nie było niezgodne z prawem. Wyrażali jedynie swoją opinię. - "Sprzedajna kłamczucha" to opinia. Konstytucja gwarantuje wolność wyrażania opinii. Tak się zresztą składa, że z tą opinią się w pełni zgadzam - napisała. Odpowiedzieli internauci. - Zgadzam się - komentuje mężczyzna.



Najlepsze newsy dnia:

  1. Dramatyczne wyznanie mamy Omeny Mensah: „Na ulicy wyzywali nas od najgorszych”
  2. Legendarna piosenkarka popełniła samobójstwo. Zaplanowała je ze szczegółami
  3. Fani wpadli w furię, kiedy Brodka wyszła z budynku TVN. "POJ*BAŁO SIĘ!"
  4. Agnieszka Chylińska zszokowała swoich fanów. "Aga, a kiedy ty powiesz sobie dość?"
  5. Nie żyje znany, polski muzyk. Przegrał z chorobą
  6. HGA Media - duży sukces firmy, szansa na karierę dla młodych
  Źródło: Polityczek   Następny artykuł