Ekstraklasa znów zaskakuje, Wisła Płock wygrywa w Krakowie!

Ekstraklasa znów zaskakuje, Wisła Płock wygrywa w Krakowie! Źródło: Wikipedia

Ekstraklasa przyniosła dziś bardzo niespodziewany rezultat, gdy dowiedzieliśmy się, że Wisła Płock pokonała na wyjeździe swoją imienniczkę z Krakowa. Mało kto spodziewał się, że drużyna z Mazowsza zdoła wywalczyć punkty w stolicy Małopolski.

Ekstraklasa przyniosła nam wiele niespodzianek już podczas Wielkiej Soboty, gdy odbywały się spotkania grupy mistrzowskiej. Dowiedzieliśmy się wówczas, że nowym liderem tabeli zostanie Legia Warszawa, która pokonała u siebie Cracovię, bowiem wiodąca prym dotąd Lechia Gdańsk przegrała z Piastem Gliwice. Mieliśmy wówczas nadzieję, że równie wiele emocji czeka nas podczas spotkań grupy spadkowej.

W dwóch pierwszych meczach grupy B padło łącznie aż dziewięć bramek. Pięć z nich oglądali kibice w Krakowie, gdzie zmierzyły się ze sobą dwie Wisły: jedna z Krakowa, a druga z Płocka. Nieoczekiwanie lepszy okazał się ten drugi zespół, który zdołał odwrócić losy spotkania, czego nikt się nie spodziewał.

Ekstraklasa przyniosła sensacyjne rozstrzygnięcie

Po kilkudziesięciu minutach gry Wisła Kraków prowadziła już 2:0 po dwóch trafieniach Sławomira Peszki. Skrzydłowy prezentuje się w tej rundzie naprawdę z dobrej strony i widać, że wypożyczenie przez Kraków dobrze mu zrobiło. Gdy krakowianie wyszli na dwubramkowe prowadzenie, wszystko wskazywało na to, że uda im się zdobyć trzy punkty.

Tak się jednak nie stało. Piękne trafienie Mateusza Szwocha tuż przed przerwą przywróciło płocczanom nadzieje, a po wznowieniu gry dwa gole strzelił Oskar Zawada, reprezentant Polski do lat 21. W ten sposób doszło do nieprawdopodobnego comebacku, a Wisła Płock sensacyjnie sięgnęła po trzy punkty.

Ekstraklasa będzie ciekawa do samego końca

W drugim, rozgrywanym równolegle meczu Miedź Legnica zremisowała 2:2 z Zagłębiem Sosnowiec, co jest katastrofalnym wynikiem dla drużyny z Zagłębia Dąbrowskiego. Wiele wskazuje na to, że to właśnie ta drużyna będzie musiała pogodzić się ze spadkiem. Ekstraklasa w Sosnowcu już niebawem może zmienić się w Fortuna Pierwszą Ligę. 

Wszystko wyjaśni ostatnie sześć kolejek, które zapowiadają się wyjątkowo ciekawie. Mistrza Polski oraz spadkowiczów poznamy już za kilka tygodni, a ostatnie mecze sezonu najprawdopodobniej przyniosą jeszcze wiele niespodziewanych rozwiązań.

Następny artykuł